Suchy port ściągnie kapitał, da miejsca pracy i podatki

Jedno ze spotkań w sprawie Portu w Urzędzie Gminy Chełm, fot. UG Chełm

Czy w gminie Chełm może powstać port przeładunkowy na wzór Małaszewicz, przez który transportowane są towary z Dalekiego Wschodu na zachód Europy? Radni gminni zgodzili się właśnie na zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, która umożliwi budowę w Srebrzyszczach Intermodalnego Suchego Portu. Inwestycja może stać się faktycznym impulsem rozwojowym  dla całego regionu, na który wszyscy liczą wobec storpedowanych zamiarów budowy kopalni węgla. Oby tym razem się powiodło.

Gmina Chełm wiąże ogromne nadzieje z pomysłem budowy portu przeładunkowego, który mógłby powstać w Srebrzyszczu. Założenia inwestycji przedstawiał radnym podczas ostatniej sesji Mariusz Rudzki, prezes spółki Intermodalny Suchy Port Chełm. To właśnie ta spółka wystąpiła do gminy z wnioskiem o zmianę w planie zagospodarowania przestrzennego dla terenów w Srebrzyszczu, która umożliwi realizację całego przedsięwzięcia. A nie jest to mała inwestycja.

– To, co planujemy, to nie jest jeden projekt, a duże przedsięwzięcie, które można nazwać strefą przemysłową, strefą logistyczną. Inicjujemy projekty, które mogą stać się motorem napędowym nie tylko dla lokalnych gospodarek, ale i krajowej i być umocowane w kontekście globalnym – mówił prezes Rudzki.

Intermodalny Port Przeładunkowy to przedsięwzięcie logistyczne, które może się wpisać na stałe w globalne łańcuchy dostaw. To przeładunki i transport kontenerów, które można drogą morską, lotniczą, koleją i tirami. Chodzi o transport towarów z Dalekiego Wschodu tzw. centralnym korytarzem, nowym szlakiem, który omija Rosję i Białoruś. A port w Srebrzyszczu przy drodze krajowej, a niebawem ekspresówce, oraz dostępem do szerokiego i standardowego toru kolejowego może się wpisać w globalne łańcuchy dostaw.

– To, co my kreujemy, to działania zmierzające do wykorzystania potencjału tego terenu, jego lokalizacji. A globalni inwestorzy widzą wielkie możliwości w tej lokalizacji i swojej działalności na tym terenie – przekonywał Rudzki.

Według niego gmina Chełm może zyskać na porcie logistycznym tak, jak zyskują Małaszewice, przez które transportowane są towary tzw. szlakiem północnym, czyli przez Rosję i Białoruś. Może tu powstać swego rodzaju miasteczko logistyczne, inwestycje związane z uruchomieniem przeładunku i magazynowaniem towarów. I szereg firm, które będą kooperować. To nowe miejsca pracy i podatki dla samorządu. Przedsięwzięcie na skalę budowy np. kopalni węgla. Tyle że tę planowaną niedaleko Chełma storpedowano.

Zmiana planu zagospodarowania obejmującego Srebrzyszcze ma pozwolić na lokowanie tam inwestycji w zakresie usług, produkcji, inwestycji magazynowo-logistycznych. Teren to około 106 ha. Zanim radni zgodzili się jednogłośnie na zmianę planu, pytali m.in. o to, jaki kapitał będzie inwestował w ich gminie – polski czy zagraniczny, jakie działania na rzecz ochrony środowiska zostaną podjęte przy okazji inwestycji i kiedy dojdzie do jej realizacji. Prezes Rudzki wyjaśniał, że współpracą są zainteresowane firmy polskie i zagraniczne, ale każdy inwestor jest weryfikowany pod względem wiarygodności, że firma od początku procesu projektowania planuje inwestycję z poszanowaniem dla środowiska. Natomiast sama realizacja jest uzależniona od trzech czynników – zmian planistycznych, kwestii środowiskowych i uzyskania zgód na wydzielenie w terenie części inwestycyjnej oraz zaprojektowania i doprowadzenia do terenów inwestycyjnych infrastruktury kolejowej. Te trzy kluczowe elementy dzieją się jednocześnie. Jest zielone światło dla zmian w planie zagospodarowania, firma wykonała inwentaryzację przyrodniczą a PKP przygotowuje studium wykonalności i modernizacji linii kolejowej z Chełma do Dorohuska.

– Widzimy, jak ważny jest to projekt uchwały, wybiega na wiele lat w przyszłość. Jest już na etapie przygotowywania. Mamy takie miejsce w gminie Chełm. Możemy stać się motorem rozwoju regionu. Nie musi to być jedynie miasto jako ten organizm wiodący. My mamy takie możliwości zostać motorem rozwoju całego regionu i wychodzimy temu na przeciw. Jesteśmy na tym szlaku, trzeba to wykorzystać – mówił na zakończenie dyskusji Wiesław Kociuba, wójt gmin Chełm. (reb)