SW-4 w światowym gronie

SW-4 Puszczyk

Setki samolotów i śmigłowców wojskowych oraz cywilnych z Polski i z zagranicy, biorących udział w podniebnych defiladach i pokazach oraz naziemne prezentacje sprzętu i uzbrojenia wszystkich rodzajów polskich Sił Zbrojnych – to wszystko mogli obejrzeć w miniony weekend goście Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show 2017 w Radomiu. Wśród prezentowanego sprzętu nie zabrakło również śmigłowców wyprodukowanych przez PZL Świdnik.


Wyprodukowane w PZL-Świdnik śmigłowce Mi-2, SW-4 Puszczyk oraz śmigłowce z rodziny W-3 Sokół wzięły udział w podniebnej defiladzie statków powietrznych Wojska Polskiego, która otworzyła lotniczą imprezę w Radomiu. Maszyny ze Świdnika wzięły też udział w wojskowych pokazach lotniczych.
W Radomiu nie zabrakło też innych statków powietrznych z Grupy Leonardo, do której należy PZL. Na pokazach pojawiły się dwa egzemplarze nowoczesnego samolotu M-346 Master, który polskie MON wybrało na sprzęt szkoleniowy polskich pilotów wojskowych. Pierwszy z masterów zaprezentował się na radomskim niebie w trakcie pokazów w locie. Drugi mogliśmy dokładniej obejrzeć na wystawie.
PZL-Świdnik zaprezentowały w Radomiu najmniejszy, a zarazem najnowszy śmigłowiec w swojej ofercie, czyli SW-4. Wyprodukowana do tej pory w 40 egzemplarzach maszyna stała się podstawą do budowy bezzałogowego SW-4 Solo, a jej wersja wojskowa SW-4 Puszczyk służy do szkolenia wojskowych pilotów śmigłowcowych w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie.
Sprzęt ze Świdnika znalazł się w wyjątkowo doborowym towarzystwie, ponieważ na niebie mogliśmy podziwiać większość modeli samolotów i śmigłowców polskich Sił Zbrojnych oraz maszyny służące w wielu innych armiach świata. JM