Świdniccy Usarze pod Wiedniem

Motocykliści ze Świdnickiego Klubu „Usarz” już po raz drugi wyruszyli w Rajd Odsieczy Wiedeńskiej. W ten szczególny sposób upamiętnili 334. rocznicę historycznego zwycięstwa wojsk króla Jana III Sobieskiego nad armią imperium osmańskiego.


Motocykliści wystartowali spod dworku w Krzesimowie. Wybór tego miejsca nie był przypadkowy, bo to właśnie Krzesimów był jednym z punktów zbiórki polskich sił przed wyprawą wiedeńską. Motocyklistów pożegnał wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, burmistrz Świdnika Waldemar Jakson oraz kapelan „Usarza”, ks. Artur Hodur.
Cel wyprawy to upamiętnienie przypadającej w tym roku 334. rocznicy zwycięstwa wojsk, które pod wodzą króla Jana III Sobieskiego rozgromiły armię imperium osmańskiego, ocalając tym samym chrześcijańską Europę. Trasa rajdu biegła szlakiem Króla Jana III Sobieskiego. Z Krzesimowa „Usaria” ruszyła w kierunku Tarnowskich Gór, a stąd do czeskiej Pasohlavky. Motocykliści znaleźli czas, by zatrzymać się w Wąchocku przy pomniku mjr Jana Piwnika ps. „Ponury”. W kościele w czeskiej Stonavie wzięli udział w mszy świętej odprawionej przez księdza Jakuba Olecha, jednego z uczestników rajdu. 10 września, w dzień poprzedzający rocznicę tragicznej śmierci Żwirki i Wigury, zapalili znicze pod ich pomnikiem. Punktem kulminacyjnym wyprawy była msza święta w polskim kościele na wzgórzu Kahlenberg, będącym miejscem zwycięstwa Jana III Sobieskiego nad armią Kary Mustafy. Motocykliści modlili się podczas niej także w intencji ojczyzny. (w)