Świdniczanie chcą więcej kursów

Uruchomiona przed trzema laty linia nr 55 Świdnik – Lublin, obsługiwana przez MPK, okazała się strzałem w dziesiątkę. Świdniczanie chcą, by takich linii było więcej

Świdnicki magistrat przymierza się do wprowadzenia zmian w komunikacji miejskiej. O to, co trzeba poprawić zapytał mieszkańców. Wyniki przeprowadzonej ankiety wskazują jasno – ludzie domagają się zwiększenia częstotliwości kursów.


Ankietę przygotowaną przez magistrackich urzędników wypełniło blisko tysiąc mieszkańców. – Cieszy nas tyle odpowiedzi. To dla nas znak, że komunikacja miejska jest tematem bardzo istotnym dla świdniczan – mówi burmistrz Waldemar Jakson.
Głównym problem mieszkańców okazała się za mała liczba kursów, szczególnie w godzinach między 10 a 15 oraz 18 a 22. Wielokrotnie poruszana była też kwestia braku połączeń między godziną 22 a pierwszym autobusem nocnym jadącym o godz. 0.30. Świdniczanie wnioskowali też o nowe linie. W tym przypadku najczęściej apelowali o połączenia z Ikeą, Zalewem Zemborzyckim, oraz więcej autobusów jadących w stronę świdnickiego cmentarza. Sugerowali także, aby na przystankach pojawiły się biletomaty.
W ankiecie badano także popularność linii autobusowych. Wynika z niej, że zdecydowana większość ankietowanych korzysta najczęściej z linii nr 55, a niewiele mniejszym zainteresowaniem cieszy się linia nr 5. Mniej osób wskazało jeżdżącą przez Kalinówkę linię nr 35.
– Wszystkie opinie zostaną wnikliwie przeanalizowane przez naszych urzędników. Będą dla nas drogowskazem przy rozmowach z Zarządem Transportu Miejskiego o zmianach w dotychczasowym funkcjonowaniu komunikacji miejskiej – zapowiada burmistrz.
Ewentualne zmiany zaproponowane przez mieszkańców będą możliwe do wprowadzenia od przyszłego roku. (mg)