Świdnik jeszcze silniejszy w sejmiku

Świdnik ma kolejnego radnego w Sejmiku Województwa Lubelskiego. Do Konrada Sawickiego i Michała Piotrowicza (obaj PiS) dołączył Krzysztof Gałan (KO).


Krzysztof Gałan w Sejmiku zastąpi chełmianina, byłego marszałka i wicemarszałka województwa Krzysztofa Grabczuka (KO), który w październikowych wyborach parlamentarnych wywalczył mandat poselski w okręgu chełmsko-bialsko-zamojskim.

W wyborach samorządowych w 2018 roku Gałan, kandydujący do Sejmiku z szóstego miejsca listy KO (okręg Chełm-Krasnystaw-Łęczna-Świdnik-Włodawa) zdobył niespełna 1600 głosów, ale dało mu to trzecie miejsce spośród kandydujących w okręgu kandydatów Koalicji Obywatelskiej – po Grabczuku, który zdeklasował wszystkich kandydatów, zyskując poparcie ponad 25 tysięcy wyborów i Krzysztofie Bojarskim (z Łęcznej), którzy zdobyli mandaty radnych. Co ciekawe Gałan na liście KO zaledwie o dwadzieścia kilka głosów wyprzedził innego świdniczanina – Dariusza Białowąsa.

Po wyborach wiele mówiło się, że dobry wynik Krzysztof Gałan zawdzięcza w pewnej mierze pomyłce części wyborców z Krasnegostawu i powiatu krasnostawskiego, którzy głosując na Krzysztofa Gałana, byli przekonani, że popierali Krzysztof Gałana, ale z Krasnegostawu, znanego samorządowca, sekretarza miasta Krasnystaw, również kandydującego w wyborach. Świadczyć mogą o tym wyniki uzyskane przez świdniczanina – w powiecie krasnostawskim uzyskał ponad 900 głosów, a w świdnickim niecałe 460.

Gałan jest rodowitym świdniczaninem. Urodził się w 1956 roku i ma dwójkę dzieci. Jest absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Broniewskiego w Świdniku, Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie (filia w Białej Podlaskiej), podyplomowych studiów trenerów pływania na warszawskiej AWF oraz podyplomowych studiów organizacji i zarządzania oświatą w Wyższej Szkole Pedagogicznej.

Całe swoje życie zawodowe związał z oświatą. Od 1982 roku był nauczycielem wychowania fizycznego i instruktorem pływania oraz siatkówki w Szkole Podstawowej nr 3 w Świdniku, a jego podopieczni odnosili wiele sukcesów na zawodach rangi mistrzostw Polski. W latach 1992-2006 był dyrektorem SP nr 3, a od 2015 roku jest dyrektorem Zespołu Szkół im. C. K. Norwida w Świdniku.

Nowy radny Sejmiku zaznacza, że w związku z objęciem mandatu radnego nie zamierza rezygnować z funkcji dyrektora „Norwida” – Nie ma takiej potrzeby. Jeśli jestem pracownikiem samorządu powiatowego, to mogę pracować zarówno w mieście i województwie – wyjaśnia Krzysztof Gałan.

W Sejmiku chce przede wszystkim zająć się sprawami edukacji, sportu i zdrowia.

– Pracuję w oświacie 38 lat i od zawsze jestem związany ze sportem, więc jako radny województwa lubelskiego chciałbym zająć się oświatą, sportem oraz sprawami związanymi ze zdrowiem, a dokładniej uzależnieniami młodych osób. Młodzież idzie teraz z duchem tzw. „szpanu” i nawet dobrzy uczniowie zaczynają próbować używek, aby nie odstawać od grupy. Dlatego chciałbym podjąć działania, by temu zaradzić. Znam się również na budżecie dzięki temu, że od lat jestem dyrektorem szkoły, więc nie jest mi obce wydatkowanie i zarządzanie publicznymi pieniędzmi – mówi Krzysztof Gałan.

Tym samym Świdnik będzie miał w Sejmiku trzech radnych, a tak licznej reprezentacji nie ma żadna inna gmina w okręgu. „Lotnicze miasto” w samorządzie województwa od samego początku kadencji reprezentują już radni PiS: Konrad Sawicki, przewodniczący rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku i doradca wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka oraz Michał Piotrowicz, który do stycznia tego roku był wiceburmistrzem Świdnika.

Bycie radnym wojewódzkim to nie tylko zaszczytne, ale i intratne zajęcie. Podstawowa dieta, dla radnego niepełniącego w Sejmiku w żadnych funkcji, wynosi pawie 1800 zł miesięcznie. JN