Świdnika przymiarki do budżetu

Przebudowa chodnika, budowa ulicy, a może plac zabaw – te i inne wnioski można zgłaszać do przyszłorocznego budżetu miasta Świdnik. Urzędnicy na sugestie mieszkańców czekają do 10 października.


Świdnicki ratusz pracuje nad projektem przyszłorocznego budżetu. Zachęca mieszkańców oraz zainteresowane podmioty z terenu miasta do składania swoich propozycji. Należy to zrobić, wypełniając specjalny formularz, który możemy pobrać ze strony internetowej Urzędu Miasta (znajdziemy go w Biuletynie Informacji Publicznej – zakładka „Aktualności”). Jego papierową wersję możemy dostać w Biurze Obsługi Klienta. Na wnioski urzędnicy czekają do 10 października. Należy je składać również w BOK.
Urzędnicy prognozują, że wiele wniosków będzie dotyczyć miejskiej infrastruktury – remontów chodników, przebudowy lub budowy ulic, zwłaszcza, że wiele z nich wciąż czeka na asfalt.
– Zdajemy sobie z tego sprawę – zapewnia Karol Łukasik, rzecznik prasowy świdnickiego ratusza. – Świdnik to młode miasto, które rozwija się bardzo dynamicznie, szczególnie w ostatnich kilkunastu latach. W południowych częściach miasta, tam gdzie kiedyś były pola, stanęły setki domów jednorodzinnych. Według najświeższych danych GUS nasilenie budownictwa mieszkaniowego w Świdniku było jednym z najwyższych w całym województwie. Niemal dorównujemy w tym względzie Lublinowi, a nasz budżet, niestety nie. Przyjęliśmy więc zasadę, że przy nowych ulicach najpierw musi powstać infrastruktura podziemna m.in. kanalizacja, a dopiero potem budujemy drogę. W ten sposób nie zmarnujemy pieniędzy wydanych na ułożenie asfaltu, który trzeba później zerwać, żeby wykonać infrastrukturę. W poprzednich latach w Świdniku wybudowano ponad 30 nowych ulic – podkreśla rzecznik.

Jedną z inwestycji drogowych, na którą na pewno zostaną zapisane środki w przyszłorocznym budżecie, będzie ulica Kusocińskiego. Jak tłumaczą przedstawiciele ratusza, to inwestycja strategiczna; ważna z punktu widzenia wszystkich mieszkańców.
Kolejne z inwestycji, na które muszą znaleźć się pieniądze, to dokończenie budowy kolektora odprowadzającego deszczówkę (miasto pozyskało na ten cel potężną unijną dotację) oraz zbiornika retencyjnego i oczyszczalni oraz długo wyczekiwany przez świdniczan kompleks sportowo-rekreacyjny z basenami przy ul. Fabrycznej. Do tego dojdzie przebudowa centralnego punktu miasta – placu Konstytucji 3 Maja, utworzenie autobusowego dworca przesiadkowego wraz z remontem pobliskich ulic czy utworzenie nowych terenów zielonych.
Urzędnicy już dziś wiedzą, że wykonanie tych wszystkich inwestycji będzie nie lada wyzwaniem. Co roku Świdnik mógł wydać na inwestycje około 11 mln zł, tymczasem tylko na budowę Kusocińskiego potrzeba prawie 14 mln zł.
– Kluczowe inwestycje – mam na myśli np. ul. Kusocińskiego czy kolektor – powstaną przy wsparciu unijnych milionów. Również ze względu na to dofinansowanie nie można zrezygnować z tych inwestycji na rzecz np. budowy mniejszych ulic. Szkoda byłoby zaprzepaścić te prawie 30 mln zł, które otrzymaliśmy na kolektor – uważa Łukasik.
Burmistrz Świdnika Waldemar Jakson zapewnia, że mimo, iż miasto stawia na strategiczne inwestycje, nie zapomina o mniejszych przedsięwzięciach.
– Mam na myśli np. ul. Rejkowizna, której budowa zacznie się w tym lub w przyszłym roku. Jest już gotowa dokumentacja techniczna i pozwolenie na budowę. Przedsięwzięcie pochłonie ok. 1,8 mln zł. To nie wszystko. Radni miejscy zgodzili się niedawno pomóc Starostwu Powiatowemu, przeznaczając pieniądze na dokumentację przebudowy skrzyżowania al. Lotników Polskich z ulicami Klonową i Rejkowizna – przypomina burmistrz.
W planach magistratu jest również budowa ulic Gospodarczej, Żwirki i Wigury oraz fragmentu al. Solidarności. Konkrety poznamy niebawem, kiedy urzędnicy przygotują plan finansowy na 2018 rok. (w)