W Świdniku szlifowali beczki

W środę ze Świdnika odleciała siedmioosobowa, międzynarodowa ekipa pilotów przygotowujących się do Mistrzostw Świata w Akrobacji Samolotowej, które 4 sierpnia rozpoczęły się w Radomiu. – Nasze trawiaste lotnisko cieszy się coraz większą popularnością wśród pilotów – cieszy się Michał Piotrowicz, wiceburmistrz Świdnika. – To doskonała promocja naszego miasta.
W Świdniku przez tydzień trenowało siedmiu pilotów z Francji, Chin, Abu Dhabi i Anglii. – To nie pierwszy raz, gdy zagraniczni piloci odwiedzają nasze miasto. Przed poprzednimi mistrzostwami świata mieliśmy okazję gościć kadrę narodową Francji w akrobatyce samolotowej, która zwyciężyła później w zawodach. Poza tym, nasze lotnisko jest podobne do tego w Radomiu, więc są idealne warunki, by najlepiej przygotować się do światowego czempionatu – mówił po przybyciu pilotów do Świdnika, Krzysztof Janusz, dyrektor świdnickiego aeroklubu.
W ubiegłą środę goście odlecieli do Radomia, gdzie od czwartku rozpoczęła się mistrzowska rywalizacja. Pilotów żegnał zastępca burmistrza, Michał Piotrowicz życząc im sukcesów i wręczając upominki promujące miasto. – Mieliśmy jeszcze okazję porozmawiać przed ich wylotem, i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem zamiłowania z jakim oddają się tej wspaniałej pasji jaką są akrobacje samolotowe. Nie chciałbym zapeszać ale wydaje mi się, że w Świdniku gościliśmy przyszłych mistrzów świata – dodaje Piotrowicz. (kal)