W Świdniku zbierają złoto

W akcję świdnickich krwiodawców co roku chętnie włączają się włodarze miasta

Szklane puszki stanęły w PZL, w świdnickich urzędach i szkołach. Można do nich wrzucać mosiężne monety. Zebrane w ten sposób pieniądze będą przeznaczone na kolonie dla najuboższych dzieci. W minionym roku w świdnickiej akcji udało się zebrać blisko 400 kg złotych „groszy”.
Świdniccy krwiodawcy znowu ruszają z pomocą. Po raz kolejny postanowili się włączyć do akcji PCK „Gorączka Złota”. Jej założenie jest proste. Chodzi o zebranie jak największej ilości drobnych monet. Wszystkie uzyskane w ten sposób środki trafiają na kolonie dla najbiedniejszych dzieci.
– Musimy pamiętać, że każdego roku prawie cztery miliony najmłodszych Polaków spędza wakacje w domu z powodu braku funduszy. Krwiodawcy z PZL-Świdnik wychodząc naprzeciw tym trudnościom, po raz kolejny organizują wspólnie z PCK akcję „Gorączka Złota” – mówi Andrzej Słotwiński, prezes Klubu HDK-PCK im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki przy PZL-Świdnik S.A.
W ubiegłorocznej edycji akcji w całym mieście udało się uzbierać ok. 400 kg monet. Okazało się, że był to najlepszy wynik w województwie. Tym razem krwiodawcy chcą jeszcze bardziej rozszerzyć akcję. Skarbonki stanęły już w PZL-Świdnik, przy wejściu przy bramie głównej, w holu biurowca, w poszczególnych zakładach, a także w siedzibach związków zawodowych.
– Nie zamykamy tej akcji tylko w PZL-Świdnik, ale również otwieramy się na miasto i powiat – zapewnia Andrzej Słotwiński.
Skarbonki z logo akcji można już znaleźć w świdnickim urzędzie miasta i w starostwie. Oprócz tego trafiły one również do wszystkich szkół średnich na terenie Świdnika i Piask. Akcja zbiórki monet potrwa do połowy czerwca tego roku. (kal)

Masz więcej monet? Zadzwoń

Krwiodawcy chętnie odbiorą również monety od osób, które zebrały większą ilość bilonu. W takiej sytuacji proszą o kontakt z Andrzejem Słotwińskim pod numerami tel. 513 27 00 95, lub (81) 722 53 35.