Świetny mecz Startu Krasnystaw

START KRASNYSTAW – POM ISKRA PIOTROWICE 4:0 (1:0)


1:0 – D. Sołdecki (13 karny), 2:0 – D. Chariasz (59), 3:0 – D. Chariasz (72), 4:0 – R. Lenard (83).

START: Krupa – Lenard, Niedrowski (82 Kowalski), Chariasz (85 B. Dworucha), Kraiko, Jaroszek, Szponar (85 M. Tor), Saj, J. Sołdecki, D. Sołdecki, Florek.

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej trener Startu, Marek Kwiecień powiedział, że jeśli jego zespół wygra przynajmniej dwa mecze u siebie, kończące fazę zasadniczą sezonu, to wtedy podtrzyma swoje szanse na pozostanie w czwartej lidze. Start na inaugurację piłkarskiej wiosny zmierzył się z POM Iskra Piotrowice, zespołem, który walczy o czołową szóstkę i grę w grupie mistrzowskiej. Drużyna z Krasnegostawu w zimowej przerwie wzmocniła się pięcioma zawodnikami. Przyszli: bramkarz Krystian Krupa z RKS Radomsko (wcześniej grywał w lubelskich klubach), Białorusin Jurij Kraiko, Marek Szponar, który wrócił z Traweny Trawniki, treningi wznowił Emil Witkowski, a po kontuzji wrócił Bartosz Niezdrowski.

Podopieczni Marka Kwietnia lepszego początku rundy wiosennej nie mogli sobie wymarzyć. Nieoczekiwanie, ale w pełni zasłużenie rozgromili wyżej notowanego rywala. Gospodarze od początku grali nieźle, nie pozwalali przeciwnikowi na zbyt wiele, a sami konsekwentnie dążyli do strzelenia gola. Sztuki tej dokonali już w 13 min., kiedy w sytuacji „sam na sam” Jakub Sołdecki został sfaulowany przez bramkarza gości i sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł kapitan Startu, Dawid Sołdecki, który mocnym strzałem w lewy róg nie dał szans golkiperowi POM-u.

Co ciekawe już minutę później mogło być 1:1, ale strzał jednego z zawodników gości z ok. 20 m poszybował tuż nad poprzeczką bramki zespołu z Krasnegostawu. Po zmianie stron Start zagrał wręcz koncertowo, jego przewaga nie podlegała żadnej dyskusji i kolejne bramki dla gospodarzy były kwestią czasu. Świetne spotkanie rozgrywał Daniel Chariasz, motor napędowy krasnostawskiej drużyny. Popularny „Hary” w 59 min. podwyższył wynik na 2:0. Start wywalczył aut na wysokości pola karnego gości. Piłka trafiła do dobrze ustawionego Chariasza, który strzałem z półwoleja pokonał bramkarza POM-u.

W 72 min. było już 3:0, a na listę strzelców ponownie wpisał się „Hary”, wykorzystując gapiostwo obrońców przeciwnika. Co ciekawe asystę przy tym trafieniu zaliczył bramkarz Startu Krystian Krupa, który popisał się świetnym wybiciem piłki z własnego pola karnego.

Dzieła zniszczenia, w 83 min., dokonał Radosław Lenard, który wspaniałym uderzeniem z ostrego kąta przelobował nie najlepiej dysponowanego w niedzielne popołudnie bramkarza gości. – Jestem bardzo zadowolony z gry zespołu w dzisiejszym meczu – powiedział po ostatnim gwizdku Marek Kwiecień, trener zespołu z Krasnegostawu. – Zagraliśmy tak, jak to sobie zaplanowaliśmy. Nie poddajemy się, będziemy walczyli o utrzymanie w IV lidze do ostatniej kropli krwi – zapewnia.

Przed Startem jeszcze dwa arcytrudne mecze w tej fazie rozgrywek. 20 marca drużyna Marka Kwietnia na wyjeździe zmierzy się z Huraganem Międzyrzec Podlaski, a w następnej kolejce, kończącej fazę zasadniczą, Start u siebie zagra arcyważny mecz z Lublinianką. (kg)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here