Święto odmiany losu

6 sierpnia Kościół obchodził święto Przemienienia Pańskiego, potocznie nazywane świętem odmiany losu.


W Kościele wschodnim uroczystość tę świętowano już w VI w. W Kościele zachodnim wprowadził ją papież Kalikst III jako dar dziękczynny za wygraną 6 sierpnia 1456 r. bitwę z muzułmanami pod Belgradem i to on określił datę świętowania. W Polsce uroczystość znana jest od XI w. Niesie ze sobą nadzieję, że Chrystus w każdej chwili może odmienić nasz los. Warunkiem tego przemienienia jest stała praca nad sobą, przemiana duchowa  oraz naśladowanie Chrystusa w jego miłości bliźniego. Takie dążenie do wewnętrznej przemiany jest odpowiedzią na zaproszenie św. Pawła „Przemieniajcie się przez odnawianie umysłu”. Jak dobrze, że tu jesteśmy…Według relacji trzech ewangelistów: Marka, Łukasza i Mateusza, Jezus z Piotrem, Jakubem i jego młodszym bratem Janem udali się na górę Tabor. Wspinali się tam sześć dni. Gdy wreszcie dotarli na szczyt, strudzeni zasnęli. Gdy się obudzili, zobaczyli, jak ich Nauczyciel, o twarzy  jaśniejącej, jak słońce, w białych, błyszczących szatach, otoczony niebywałą jasnością i blaskiem, rozmawia z prorokami Starego Przymierza: Mojżeszem i Eliaszem, tymi, którzy mieli kontakt z samym Bogiem (Mojżesz na Synaju, Eliasz na Horebie). Rozmowa dotyczyła męki Chrystusa. Apostołowie najpierw się przelękli, nie rozumiejąc jeszcze całego zdarzenia, ale przepełniała ich radość.  Czuli, że uczestniczą w  czymś niebywałym i że już nic nie będzie takie samo. Piotr powtarzał „Mistrzu, jak dobrze, że tu jesteśmy”. Gdy zaczęli rozbijać namioty, ukazał się biały obłok i głos Boga oznajmił „Oto jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie…”. Apostołowie wiedzieli, że dotknęli wielkiej tajemnicy. Zostali obdarzeni olbrzymim zaufaniem, gdyż mieli się podzielić swoimi wrażeniami dopiero po Wniebowstąpieniu. Nic się nie działo bez przyczyny, każdy z nich miał odtąd swoją misję. Piotr, który później opisał to wydarzenie w jednym ze swoich listów, miał utwierdzać innych w wierze. Jakub miał być pierwszym apostołem, który zginie, świadcząc o Chrystusie, a Jan miał żyć długo, by przekazywać opis tego wydarzenia innym ludziom. Jan, jako jedyny z apostołów, zmarł śmiercią naturalną w wieku stu lat. Odpust przy NadbystrzyckiejW ostatnią niedzielę, 6 sierpnia odbyły się uroczystości odpustowe w kościele pw. Przemienienia Pańskiego przy ul. Nadbystrzyckiej 40. Głównej mszy odpustowej przewodniczył i w ciągu całego dnia Słowo Boże głosił ks. dr Andrzej Oleszko, dyrektor Domu Księży Emerytów. Po każdej mszy św. były rozprowadzane cegiełki z przeznaczeniem na budowę nowego kościoła na terenie parafii, która została erygowana 8 grudnia 1990 r. Pierwszym proboszczem był ks. Stanisław Opiela. Starania o pozwolenie na budowę świątyni trwały sześć lat. Obiekt sakralny według projektu architekta Stanisława  Machnika – kaplicę wraz z częścią mieszkalną – pobłogosławił w dniu erygowania parafii bp Bolesław Pylak. W 2000 r.,  w miejscu planowanej budowy kościoła, oddano do użytku dom parafialny. Obecnie parafia liczy 9710 mieszkańców, a jej proboszczem jest od 2007 r. ks. Piotr Bogusław Nowak. Przy parafii działają liczne grupy modlitewne,  między innymi: Duszpasterstwo Akademickie Politechniki Lubelskiej, Czciciele Serca Jezusowego, Rycerze Maryi, Oaza Dzieci Bożych, Oaza Miłosierdzia, Zespół Charytatywny Akcja Katolicka, Legion Maryi, Anonimowi Alkoholicy, zespół muzyczny i Domowy Kościół. Jest też świetlica dla osób starszych i samotnych. Szczególne uroczystości przy ul. RuskiejŚwięto Przemienienia Pańskiego jest jednym z głównych świąt w Cerkwi prawosławnej. Prawosławni pielgrzymi wędrują obecnie na Górę Grabarkę, gdzie w dniach 18-19 sierpnia odbędą się główne uroczystości. Preobrażenije Hospodnia jest szczególnie uroczyście obchodzone jako święto patronalne w cerkwi pw. Przemienienia Pańskiego przy ul. Ruskiej 15 w Lublinie. W sobotni wieczór, podczas całonocnego czuwania, błogosławiony był chleb, pszenica, wino i olej, aby ich nie zabrakło w domach. Podczas uroczystej głównej liturgii wokół cerkwi przechodzi procesja z ikoną przedstawiającą  Przemienienie Pańskie. Święci się też owoce.Jest dość prawdopodobne, że cerkiew przy ul. Ruskiej to najstarsza świątynia prawosławna  w naszym kraju. Pierwsza pisemna wzmianka o niej pochodzi z 1390 r. Oficjalnie została wybudowana  w 1447 r. Ufundowała ja księżna kijowska Maria Iwanowa. Niegdyś cerkiew była drewniana i usytuowana na niewielkim wzgórzu przy zbiegu ulic Ruskiej i Bazyliańskiej. Obok był mały cmentarzyk. W latach 1560-1573 przy cerkwi powstał monastyr, a w  roku 1586  zaczęło swą działalność pierwsze bractwo cerkiewne. Niestety, pożar w 1587 r. doszczętnie zniszczył drewniana budowlę. Ocalał na szczęście ikonostas. Rok później przystąpiono do odbudowy. Nową, murowaną cerkiew poświęcił w 1633 r. metropolita kijowski Piotr Mohyła. W związku z unią brzeską lubelska cerkiew kilkakrotnie była odbierana prawosławnym.  Ostatecznie stała się unicką w 1695 r., by powrócić do prawosławnych w 1875 r. W 1881 r. przeszła gruntowny remont. Wśród istotnych darów znalazł  się między innymi krzyż z cząstką Krzyża Pańskiego,  kopia jerozolimskiej ikony Bogurodzicy i kawałek kamienia z Golgoty. Darczyńcą był między innymi car Mikołaj I. Podczas I wojny światowej większość wyposażenia świątyni, łącznie z ośmioma dzwonami, została wywieziona do Rosji.Działalność cerkwi została wznowiona w 1920 r. po przyjeździe do Lublina  prawosławnego duchownego. Wznowiło też swą działalność bractwo cerkiewne.  W latach siedemdziesiątych cerkiew okradziono. Zginęło kilkadziesiąt cennych ikon, niektóre z XVII w. Świątynia była remontowana w latach osiemdziesiątych.Od 1989 r. lubelska cerkiew jest katedrą biskupa diecezjalnego. Jest nim arcybiskup diecezji lubelsko-chełmskiej Abel (Popławski). Ze względu na swój zabytkowy charakter do świątyni można wejść obecnie jedynie podczas nabożeństw i wtedy oprócz modlitwy można podziwiać bogaty ikonostas, utrzymany w późnorenesansowym charakterze. Zabytek jest dwukondygnacyjny, pięknie zdobiony i złocony. Stanowi wspaniały dokument styku kultur wschodniej i zachodniej. Łączy bizantyjski program ikonograficzny z dekoracyjnością zachodniej sztuki późnorenesansowej. Warto zwrócić uwagę, że wiosną każdego roku w świątyni obchodzona jest panichida za ukraińskiego poetę Tarasa Szewczenkę, a jesienią – za cara Rosji  Mikołaja II i jego rodzinę, zamordowanych w bestialski sposób przez bolszewików. W Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan cerkiew każdorazowo jest miejscem nabożeństwa ekumenicznego. Od 1992 r. ukazuje się pismo poświęcone życiu wspólnoty prawosławnej. Elżbieta Kasprzycka