Święto piękniejszej części ludzkości

Panie zaczęły świętować Dzień Kobiet już 4 marca. O godz. 14 w sobotę odbyła się Pierwsza Lubelska Manifa – Przeciw Przemocy Władzy. Organizatorem była Lubelska Koalicja na Rzecz Kobiet. Manifestacja, która rozpoczęła się pod Zamkiem, zgromadziła spory tłum kobiet, ale było też sporo mężczyzn. – Chcemy świeckości państwa, równego rodzicielstwa, zdrowia reprodukcyjnego, równego dostępu do władz publicznych oraz dóbr ekonomicznych. Nie chcemy być traktowane jak niewolnice – mówiły organizatorki: Katarzyna Zabratańska i Magdalena Łuczyn. Uczestnicy Manify przeszli ulicami Lublina na plac Lecha Kaczyńskiego przed Centrum Kultury. „ Jeśli łamiąc prawa kobiet myślicie, że tylko z nimi będziecie musieli sobie poradzić, to jesteście w błędzie”– podkreślali.

Jedni często traktują Dzień Kobiet jako peerelowski relikt i bagatelizują go. Inni uważają, że jest źródłem lewactwa, niezrozumiałej walki feministek z ustalonym porządkiem świata. Jeszcze inni dostrzegają w tym święcie sympatyczny akcent, pełen uroku, który pozwala dostrzec i docenić wyjątkowość pań. Same kobiety lubią być w centrum uwagi i właśnie dla nich Lublin przygotował w okolicach 8 marca wiele różnorodnych wydarzeń – tak różnych, jak różne są panie.
Wszystkie lubelskie kawiarnie przygotowały na ten dzień coś szczególnego. HOPLA CAFE zaprasza już 7 marca od 15.00 na pchli targ. Można będzie wymienić lub sprzedać ubrania, dodatki itp. Dla każdej pani przewidziano kawę i ciastko. Niepotrzebne już ubrania trafią do Ośrodka Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie w Lublinie.
Ciekawy koncert przygotował „Zielony Talerzyk”. 8 marca o godz. 19.30 wystąpią tam Masza Natanson i Piotra Majczyna. To zespół wyróżniony np. „Folkowym Fanogramem Roku” i brytyjskim „Songlines”. Kapela uważana jest za najbardziej dynamiczną folkową formację Europy Wschodniej. Będzie można posłuchać muzyki Karpat, przedmieść Bukaresztu, greckich portów, gór dawnej Jugosławii i pieśni z repertuaru ruskiej Romy. Wstęp 15 zł. Bilety są do kupienia w Zielonym Talerzyku.
9 marca od 19.00 Manufaktura wina przy Spółdzielczości Pracy przygotowała wyjątkową, specjalnie dla pań, degustację win. No, ale wejście to 100 zł od osoby. W cenie znajdują się natomiast wina, które będą niespodzianką.
To tylko bardziej oryginalne kawiarniane niespodzianki, na wymienienie wszystkich nie mamy miejsca. Warto jednak 8 marca po prostu wyjść z domu na jakieś pyszności i choćby chwilę odsapnąć od codziennej gonitwy.

Panie z kulturą

Galeria Labirynt przy ul. Popiełuszki zaprasza 8 marca o godz. 18 na przegląd filmowy „Tricky Women”. Będzie można zobaczyć m.in. Ginny, Follow you, Machine i wiele innych. Wstęp wolny.
Centrum Kultury przypomni 9 marca o godz. 18 „Bulwar Zachodzącego Słońca”. Również wstęp wolny. Z kolei Chatka Żaka zaprasza 10 marca na komedię „Atrakcyjny Pozna Panią”.
Koncert z okazji Dnia Kobiet przygotował Teatr Muzyczny. 12 marca od godziny 17.00 wystąpią soliści OperaLight i Warszawskiej Opery Kameralnej. Koncert pt. „Kobiety Świata” to widowisko muzyczne przygotowane specjalnie na to święto. W spektaklu w krzywym zwierciadle zostaną pokazane kobiety różnych narodowości. Niepowtarzalne aranżacje, humor, świetna gra aktorska, kostiumy – to wszystko w połączeniu ze sobą stworzy niesamowite show, które warto zobaczyć. Bilety są do nabycia w kasie Teatru Muzycznego.
Dom Kultury LSM z okazji Dnia Kobiet zaprasza 10 marca (piątek) o godzinie 18.00 na koncert „Umówiłem się z nią w Cafe Fogg” złożony z klasycznych, nastrojowych piosenek Mieczysława Fogga, Hanki Ordonówny i Marleny Dietrich w wykonaniu krakowskich artystów: Urszuli Makosz i Jana Szlachty przy akompaniamencie Pawła Pierzchały (fortepian) i Michała Półtoraka (skrzypce).

Na sportowo

11 marca od godz. 17 do 20 w Pracowni Kultury Maki przy ul. Olchowej 8 odbędzie się Maraton Zumba Fitness. Wstęp wolny. Podczas maratonu będzie można wygrać karnety na zumbę w filiach DDK Bronowice.
Sportową propozycję dla pań ma także klub „Leila”, specjalizujący się w fitnessie, pole dance itp. Dzień Kobiet będzie można tam obchodzić w dniach 11-12 marca, od 11.00 do 23.00. Z tej okazji treningi będą kosztowały już od 5 zł.

Dla bizneswoomen i wojowniczek

Business Link przy ul. Lipowej 4a zaprasza panie 7 marca o godz. 17 na konferencję skierowaną do właścicielek firm, freelancerek itp. Liczba miejsc jest ograniczona do 100 osób, warto zarezerwować swój udział.
W podobnym tonie zostanie utrzymane spotkanie w G20 RESTO BAR przy u. Grodzkiej. Spotkanie z cyklu Geek Girls Carrots Lublin odbędzie się 9 marca o 18.30. W programie są takie prelekcje, jak np. „Czy nowe technologie potrzebują PR-u?” i „Kreatywne kodowanie, CSS-y na ekranie”. Wszystkie prelekcje będą prowadzone przez kobiety. Od 20.00 będzie można porozmawiać już mniej oficjalnie i przy piwie. Misją Geek Girls Carrots jest promowanie kobiet w branży IT i zachęcanie innych kobiet do rozpoczęcia kariery w tej dziedzinie. Obowiązuje wcześniejsza rejestracja, za pośrednictwem strony   https://ggc-w-lublinie.evenea.pl/.
8 marca będzie też okazją do manifestacji. O godz. 17 na placu Łokietka odbędzie się Międzynarodowy Strajk Kobiet. Panie będą żądały „pełni praw reprodukcyjnych, państwa wolnego od zabobonów, wdrożenia i stosowania Konwencji Antyprzemocowej, poprawy sytuacji ekonomicznej kobiet”.  Joanna Niećko

Za pierwowzór Dnia Kobiet przyjąć można obchodzone w starożytnym Rzymie Matronalia. Było to święto przypadające na pierwszy tydzień marca, związane z początkiem nowego roku, macierzyństwem i płodnością. Z okazji tego święta mężowie obdarowywali swoje żony prezentami i spełniali ich życzenia.
Ustanowienie Międzynarodowego Dnia Kobiet to zasługa ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie. Pierwsze obchody Narodowego Dnia Kobiet odbyły się 28 lutego 1909 r. w Stanach Zjednoczonych. Zapoczątkowane zostały przez Socjalistyczną Partię Ameryki.
Wersja, jakoby miało ono upamiętniać odbywający się rok wcześniej nowojorski strajk pracownic przemysłu odzieżowego przeciwko złym warunkom pracy i śmierć 126 z nich, zamkniętych tam przez właściciela, nie znajduje potwierdzenia w źródłach. Prawdopodobnie doszło do pomieszania faktów, gdyż 8 marca 1908 roku na ulicach Nowego Jorku odbył się marsz 15 tys. pracownic zakładów odzieżowych, domagających się praw politycznych i ekonomicznych dla kobiet. Zainspirowane tym marszem pracownice zakładów odzieżowych (głównie imigrantki) podjęły trzymiesięczny strajk zimą na przełomie 1909 i 1910 roku przeciwko wyzyskującym je właścicielom fabryk, tzw. „Powstanie dwudziestu tysięcy”. Do pożaru natomiast doszło w nowojorskiej fabryce tekstyliów Triangle Shirtwaist 25 marca 1911 roku. Zginęło wtedy 146 osób (129 kobiet i 17 mężczyzn). Za wikipedia.org