Świń nie będzie

Rolnicy rozważają likwidację hodowli trzody chlewnej. To konsekwencje obostrzeń wynikających z choroby afrykańskiego pomoru świń. – Jak tak dalej pójdzie, rolnicy nie będą chcieli trzymać świń nawet na własne potrzeby – grzmieli radni na sesji Rady Gminy Żmudź.

 

Temat szerzącego się afrykańskiego pomoru świń wywołał najwięcej emocji na piątkowej sesji Rady Gminy Żmudź. Aktualne dane o ogniskach choroby, zdiagnozowanych m.in. w powiecie bialskim, przedstawiła Agnieszka Lis, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Chełmie. Przypomniała radnym i sołtysom o obowiązkach ciążących na rolnikach hodujących trzodę chlewną. Świnie muszą być oznakowane, a wszelkie formalności w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dopełnione. W przeciwnym razie podczas kontroli posypią się mandaty. Rozgoryczeni radni stwierdzili, że rolnikom niedługo w ogóle nie będzie opłacało się hodować świń, nawet na własne potrzeby. Zniechęceni grożącymi karami rolnicy ponoć coraz częściej rozważają likwidację hodowli trzody chlewnej. Najbardziej oburzony sprawą był radny Mariusz Łaszkiewicz.

W obradach uczestniczyła Renata Wróblewska-Kopczyńska, dyrektor Wydziału Geodezji, Kartografii i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Chełmie, która poinformowała o ważnych dla rolników zmianach przepisów dotyczących wspólnot gruntowych.
Radni zgodzili się przeznaczyć 20 tys. zł na zakup nowego pieca do ośrodka zdrowia w Żmudzi. Stary piec uległ awarii i nie nadaje się do użytku. Radni interpelowali o usunięcie zakrzaczeń i uzupełnienie kruszywem zniszczonych dróg. (mo)