Szóstka z programem naprawczym

Wyniki zewnętrznej ewaluacji, przeprowadzonej przez kuratorium oświaty, nie są pozytywne dla Gimnazjum nr 6 w Chełmie. Dyrektor placówki Dorota Cieślik, dostała zadanie sporządzić program poprawy efektywności kształcenia. Wysoko przez wizytatorów został oceniony natomiast Zespół Szkół Technicznych w Chełmie.

Wizytatorzy chełmskiej delegatury Kuratorium Oświaty w Lublinie przeprowadzili zewnętrzną ewaluację w Gimnazjum nr 6. – Zebraliśmy informacje z różnych źródeł, od uczniów, nauczycieli, rodziców, instytucji współpracujących ze szkołą poprzez anonimowe ankiety i wywiady. Obserwowaliśmy też zajęcia lekcyjne – wyjaśnia Arkadiusz Kwieciński, kierownik chełmskiej delegatury Kuratorium Oświaty w Lublinie. – Następnie wizytatorzy opisali wymagania, jakie szkoła powinna spełnić, określone w procedurach. W przypadku, gdy nie zostaną one spełnione, szkoła ma obowiązek przygotować program poprawy efektywności kształcenia, zapoznać z nim kuratorium i po uzyskaniu pozytywnej opinii wdrożyć. Ewaluacja w Gimnazjum nr 6 objęła dwa zakresy wymagań, miała więc charakter problemowy.
Ustalono, że szkoła podejmuje działania wychowawcze i profilaktyczne, dostosowane do potrzeb uczniów i środowiska. Problem w tym, że rodzice i uczniowie są zdania, iż mają na nie niewielki wpływ. Gimnazjum propaguje wartości patriotyczne oraz zdrową rywalizację sportową. Według badanych działania szkoły nie do końca zapewniają uczniom bezpieczeństwo, a relacje między wszystkimi członkami szkolnej społecznej nie są oparte na wzajemnym zaufaniu. Wizytatorzy na tej podstawie uznali, że placówka, zarówno na poziomie wysokim jak i podstawowym, nie spełniła wymagania „Kształtowane są postawy i respektowane normy społeczne”.
Poza tym na poziomie wysokim Gimnazjum nr 6 nie spełniła jeszcze jednego wymagania: „Szkoła lub placówka wspomaga rozwój uczniów, z uwzględnieniem ich indywidualnej sytuacji”. Rodzice i uczniowie w ankietach przyznali, że wsparcie otrzymywane w szkole nie odpowiada ich potrzebom. Spełniło je natomiast na poziomie podstawowym.
Dyrektor Dorota Cieślik dostała zadanie opracować, w uzgodnieniu z organem prowadzącym szkołę, czyli urzędem miasta, program i harmonogram poprawy efektywności kształcenia w zakresie tego wymagania. – Program został przygotowany, zaakceptowany przez kuratorium oświaty i jest już wdrażany – podkreśla D. Cieślik.
Ewaluacją zewnętrzną objęto również Zespół Szkół Technicznych, a konkretnie wchodzące w jego skład Technikum nr 2. Szkoła spełniła wszystkie wymagania, zarówno na poziomie podstawowym, jak i wysokim.
Ustalono, że w placówce są podejmowane działania wspierające młodzież ze względu na zainteresowania i uzdolnienia. Uczniowie mają stałą opiekę pedagoga i psychologa szkolnego. Szkoła współpracuje z instytucjami zewnętrznymi, prowadzi indywidualne konsultacje, zajęcia integrujące społeczność szkolną, umożliwia też uczniom zdobycie dodatkowych uprawnień zawodowych. Zdaniem rodziców, nauczycieli i partnerów szkoły, właściwie są diagnozowane problemy i zagrożenia środowiskowe oraz podejmowane skuteczne działania, mające na celu niesienie pomocy uczniom. Wysoko oceniono też nauczycieli. W opinii zdecydowanej większości ankietowanych rodziców zatrudnieni w placówce pedagodzy służą uczniom radą i wsparciem w trudnych sytuacjach. Uczniowie uważają też, że nauczyciele wierzą w ich możliwości oraz udzielają im pomocy, gdy jej potrzebują.
– Wyniki ewaluacji bardzo nas cieszą. Jesteśmy szkołą bezpieczną i przyjazną zarówno uczniom, jak i ich rodzicom. W celu zapewnienia uczniom bezpieczeństwa zainstalowaliśmy monitoring oraz wprowadziliśmy karty elektroniczne umożliwiające wejście do szkoły. Warto dodać, iż nasza placówka posiada certyfikat „Szkoły Dobrego Wychowania”. Co istotne, relacje między gronem pedagogicznym a uczniami są oparte na wzajemnym szacunku i zaufaniu – mówi Barbara Baluk, dyrektor ZST. (ptr)