Szukają zaginionego

21 strażaków i 18 policjantów przez kilkanaście godzin przeczesywało opuszczone posesje i stare studnie na terenie gminy Krasnystaw i Łopiennik Górny w poszukiwaniu zaginionego podopiecznego DPS w Stężycy Nadwieprzańskiej. Bez skutku.

70-letni Henryk był podopiecznym fili Domu Pomocy Społecznej w Krasnymstawie w Stężycy Nadwieprzańskiej. 26 marca 2018 r. około południa opuścił placówkę i już do niej nie wrócił. Jego ówczesne poszukiwania nie dały żadnego rezultatu, do sprawy dość niespodziewanie wrócono w ubiegłym tygodniu.

– Na prośbę policji zostaliśmy poproszeni o pomoc w poszukiwaniach zaginionego podopiecznego tego Domu – mówi Kamil Bereza, rzecznik prasowy krasnostawskiej straży pożarnej. W akcji wzięło udział 21 strażaków i 18 policjantów. Przeczesano chyba wszystkie opuszczone posesje na terenie gmin Łopiennik Górny i Krasnystaw, zaglądano do studni. Bez skutku. Los mężczyzny wciąż nie jest znany. (k)