Szwagier znalazł ciało

Rano wyszedł z domu i już nie wrócił. Nie miał żony, dzieci, był kawalerem i mieszkał z matką. Nie zostawił po sobie żadnego listu.

Nie wiadomo, dlaczego 63-latek z gminy Chełm targnął się na własne życie. Jego zwisające z gałęzi ciało (we wtorek, 14 maja, po godzinie 15) znalazł szwagier mężczyzny (52 lata). Desperat powiesił się na drzewie w nieużytkach rolnych niedaleko rodzinnego gospodarstwa. Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Chełmie definitywnie wykluczyli udział osób trzecich w jego śmierci. (pc)