Tajwańczyk wjechał w barierki

W nocy z 7 na 8 grudnia nieopodal Teatru im. Juliusza Osterwy na ul. Narutowicza mercedes wjechał w ochronne barierki. Kierowca wysiadł z auta i… wpadł do wykopu.

Pechowcem okazał się 22-letni obywatel Tajwanu. Mężczyzna był pijany, miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Tej samej nocy do podobnego zdarzenia doszło na ul. Wileńskiej. BMW, którym podróżowało kilku młodych ludzi, staranowało także barierki (na zdjęciu). Choć auto zostało uszkodzone, pojechało dalej. Policjanci poszukują teraz kierowcy. LL