Tańszy o milion…

Miasto po raz kolejny przymierza się do sprzedaży budynku po byłej szkole podstawowej przy Lubelskiej 145. Urzędnicy cenę wywoławczą za zrujnowany budynek, na którym pieczę sprawuje konserwator ochrony zabytków, ustalili na 300 000 zł. Gdy pierwszy raz miasto próbowało sprzedać nieruchomość, była ona o milion złotych droższa…

Od pierwszego przetargu na sprzedaż budynku po byłej szkole podstawowej przy ul. Lubelskiej 145 niedługo minie dziesięć lat. Jak mówi Ryszard Poniatowski, dyrektor Wydziału Geodezji, Kartografii i Mienia Komunalnego, nieruchomość została wyceniona wówczas na 1,3 mln zł. Ogłoszono kilka przetargów, urzędnicy za każdym razem obniżali cenę, ale nikt budynku nie kupił. Nie pomogła też zmiana planu zagospodarowania przestrzennego, która zwiększyła możliwości inwestycyjne na tym terenie. – Mogą tam być usługi np. zdrowotne, oświatowe, hotelowe, gastronomiczne, jednym słowem wszystkie nieuciążliwe – podkreśla Poniatowski. – Mało tego, konserwator ochrony zabytków dopuszcza dobudowę jeszcze jednej kondygnacji.

Z każdym rokiem budynek przy Lubelskiej 145 popada w ruinę. – W dobrym stanie są jedynie mury – twierdzi dyrektor Poniatowski. – Wnętrze natomiast kwalifikuje się do gruntownej przebudowy.
Miasto ogłosiło kolejny przetarg na sprzedaż budynku. Cena wywoławcza 300 000 zł – zdaniem urzędników – jest bardzo atrakcyjna i powinna przyciągnąć potencjalnych kupców. – Liczymy, że w końcu znajdzie się chętny – mówi Poniatowski.
Przetarg został zaplanowany na 6 września. (mas)