Tatran rozbity

TATRAN KRAŚNICZYN – START REGENT PAWŁÓW 2:11 (1:4)

0:1 – Kiedrzynek (9), 1:1 – Barzał (12), 1:2 – Kędzierski (22), 1:3 – Rutkowski (27), 1:4 – Rutkowski (45), 1:5 – Kiedrzynek (47), 1:6 – Kiedrzynek (64), 1:7 – Kiedrzynek (69), 2:7 – Barzał (76), 2:8 – Kiedrzynek (81), 2:9 – Rutkowski (83), 2:10 – Żuk (89), 2:11 – Kiedrzynek (90).

TATRAN: Lasek – Matycz (70 Korniszuk), Dębski, J. Szeniak (46 Pacan), Kowalski, Wójcik, D. Szeniak, Niedrowski, Barzał, Frącek, Kowalczyk (80 M. Sawczuk). Trener – Mirosław Dębski.

START: Skrzypa (73 Klin) – Rossa, Kister (46 Miazga), Kędzierski (46 Rasiński), Rutkowski, Mazurek, Żukowski, Sołtys (62 Chybiak), Kiedrzynek, Siepsiak (70 Żuk), Jakóbczyk. Trener – Kamil Góra.

Pogodzeni ze spadkiem do „A” klasy zawodnicy Tatranu Kraśniczyn kompletnie nie poradzili sobie w starciu z drużyną z Pawłowa (z którą do niedawna walczyli o utrzymanie). Już w 9 min. swoje show rozpoczął 28-letni Karol Kiedrzynek, który ostatecznie aż 6 razy pokonywał bramkarza gospodarzy! – Wynik meczu mógłby być bardziej okazały gdybyśmy wykorzystali jeszcze przynajmniej z dziesięć dogodnych sytuacji. Wielkie brawa dla całej drużyny i trenera, a przede wszystkim wielkie brawa dla naszych kibiców, którzy wspierali nas swoim dopingiem – mówi Grzegorz Mazurek, prezes Startu. Powiedzieć, że gospodarze grali w tym meczu to powiedzieć za dużo. Oni praktycznie stali i czekali, co zrobią goście.

– Walczyło może 2-3 zawodników Tatranu, stąd taki wynik. Większość bramek strzeliliśmy po akcjach „sam na sam” z bramkarzem z Kraśniczyna lub wręcz do pustej bramki – dodaje Mazurek. Na wyróżnienie zasługuje w zasadzie tylko trafienie Kamila Rutkowskiego z 45 min. – Uderzył zza pola karnego z lewej nogi. Bramkarz był bez szans – opowiada prezes zespołu z Pawłowa. Start ma niezłą końcówkę sezonu. Wygrana z Tatranem była trzecim z rzędu.

Tydzień temu podopieczni Kamila Góry pokonali 2:1 Orzeł Srebrzyszcze, a jeszcze kolejkę wcześniej 3:2Granicę, i to w Dorohusku. – Najważniejsze, że utrzymaliśmy się w lidze, choć mogliśmy się pokusić o 6, może nawet 9 punktów więcej. O nowym sezonie jeszcze nie myślimy, ale jest szansa by był lepszy – podsumowuje Mazurek. Zupełnie inne nastroje panują w Kraśniczynie. (kg)

Tabela

1. Sparta Rejowiec Fabryczny 25 68 22-2-1 104-24
2. Brat Siennica Nadolna 25 54 17-3-5 86-34
3. Ogniwo Wierzbica 25 52 17-1-7 83-44
4. Frassati Fajsławice 25 45 14-3-8 74-56
5. Unia Rejowiec 25 42 13-3-9 53-46
6. Ruch Izbica 25 41 12-5-8 70-52
7. Granica Dorohusk 25 31 10-1-14 47-67
8. Spółdzielca Siedliszcze 25 30 9-3-13 31-44
9. Orzeł Srebrzyszcze 25 30 9-3-13 62-58
10. Unia Białopole 25 27 7-6-12 61-59
11. Hetman Żółkiewka 25 26 8-2-15 48-76
12. Start Pawłów 25 26 8-2-15 49-82
13. Agros Suchawa 25 22 6-4-15 36-67
14. Tatran Kraśniczyn 25 11 3-2-20 37-132