Teatralna machina nabierze rozmachu

W lipcu do Świdnik, jak co roku, zjadą uliczne teatry. Będą spektakle, warsztaty dla dzieci i uliczna parada. W tym roku organizatorzy Spotkań Teatrów Ulicznych starają się o pozyskanie państwowej dotacji i chcą nadać imprezie jeszcze większy rozmach.


Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku stara się o pieniądze z Narodowego Centrum Kultury na projekt „Machina teatralna” XII Spotkania Teatrów Ulicznych. Jeśli projekt otrzyma pozytywną ocenę i, co za tym idzie, dofinansowanie kilku z prezentowanych podczas przeglądu spektakli, oprócz zawodowych aktorów wystąpią również świdniczanie.
– W jednej z poprzednich edycji imprezy również zaprosiliśmy mieszkańców miasta do występów z aktorami. Mieliśmy pełen przekrój wiekowy. Grały dzieci, ale też seniorzy. Występy zgromadziły dużą publiczność. Przychodziły całe rodziny, bliscy i znajomi i występujących świdniczan – mówi Katarzyna Marjasiewicz z MOK w Świdniku.
Projekt przewiduje też warsztaty dla dzieci, podczas których najmłodsi mieszkańcy Świdnika będą mogli odkrywać tajemnice teatru – poznają prace osób związanych z procesem tworzenia teatralnego widowiska (m.in. aktorów, reżyserów, scenografów), będą tworzyć własną scenografię i muzykę do sztuki.
– Rzadko goszczą u nas grupy teatralne, a poprzez „Machinę…” chcemy przybliżać mieszkańcom Świdnika ten rodzaj sztuki. Chcielibyśmy, aby Przegląd rozpoczął się od ulicznej parady, ale ostateczny kształt tej imprezy zależy od tego, czy dostaniemy dotację – przyznaje K. Marjasiewicz.
XII Spotkania Teatrów Ulicznych odbędą się w pierwszy weekend lipca, a to, czy projekt świdnickiego MOK otrzyma dofinansowanie, okaże się w czerwcu. (w)