Tomasz Lis z „Historią prywatną”

Tomasz Lis na spotkaniu Klubu Obywatelskiego Lublin prowadzonym przez posłankę Joannę Muchę

Red. Tomasz Lis był gościem na spotkaniu Klubu Obywatelskiego, które odbyło się w Hotelu Mercure w Lublinie.


Wydarzenie było okazją do komentowania bieżącej polityki, zadawania nurtujących pytań i wymiany poglądów. Tym razem dodatkowo była promowana najnowsza książka Tomasza Lisa pt. „Historia prywatna”, która jest autobiografią opowiadającą losy kariery jednego z najpopularniejszych polskich dziennikarzy. Pobudzająca refleksja nad wzlotami i upadkami III RP miesza się w niej z komicznymi anegdotami. Dzięki książce można poznać świat mediów i polityki „od kuchni”. W ramach spotkania poruszono temat wyborów, dziennikarstwa, aktualnej sytuacji politycznej w Polsce.

– Wciąż na tyle lubię dziennikarstwo, że spokojnie wyobrażam sobie, że to, co robię, będę kontynuował. Jednocześnie mam też poczucie spełnienia, że jednocześnie wyobrażam sobie robienie czegoś innego. Oczywiście towarzyszy temu obawa, bo wiek, w którym jestem, jest ryzykowanym momentem na radykalne zmiany. Z drugiej strony zastanawiam się, czy nie jest zbyt proste żeglowanie cały czas tym samym jachtem, tym samym kursem, w tym samym tempie. Czasem myślę, że jeszcze chciałabym zaryzykować – mówił red. Tomasz Lis.

– Mojemu sercu najbliższe są tradycje Armii Krajowej, pierwszej Solidarności i papieża. Nie uważam, że jest to nacjonalizm, ale polskie gorące serce, takie myślenie bardzo poważne z uczuciem o Polsce, o patriotyzmie, o powinnościach obywatela, o przyszłości kraju i narodu. Mam też poczucie, że sensowne wychowanie obywatelskie młodych ludzi dałoby dużo. W wychowaniu obywatelskim ważna jest szkoła i rodzice. Trzeba tłumaczyć, dlaczego np. głosowanie w wyborach jest ważne. Czas skończyć też z wychowaniem bezstresowym. Trzeba wszystko tłumaczyć, perswadować, rozmawiać, przekonywać.

Potrzebna jest też nam propaganda sukcesu – Polska osiągnęła gigantyczny sukces. Nie będę przepraszał za III RP, nie będę mówił, że byliśmy głupi, bo nie byliśmy, okazaliśmy się najmądrzejszym pokoleniem w historii Polski. Uczestniczyliśmy w zakończonym niemal pełnym sukcesem eksperymencie, zupełnie niezwykłym na skalę świata, przechodzenie od komunizmu z powrotem do gospodarki rynkowej – to się wszystko udało. Polacy nie mieli lepszego państwa przez ostatnie 300 lat niż to, które mamy teraz – wyjaśniał gość spotkania.

Joanna Niećko