Tragiczny finał wyprawy na ryby

Ciało 65-letniego mieszkańca Lublina wyłowiono z Wieprza w okolicach Pełczyna (pow. świdnicki). Mężczyzna wybrał się ze znajomymi na nocne wędkowanie.


W niedzielę rano (6 maja) świdnickie służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, że nad Wieprzem w rejonie Pełczyna zaginał wędkarz.

Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że grupa pięciu znajomych wybrała się nad Wieprz na nocne wędkowanie. Nad ranem, już w niedzielę, okazało się, że jeden z wędkarzy nie powrócił. Znajomi na brzegu i w rzece znaleźli jego rzeczy, ale po nim samym nie było ani śladu. Zaniepokojeni znajomi powiadomili służby ratunkowe. Do poszukiwań ruszyli policjanci  i strażacy. Po kilku godzinach w rzece na głębokości ok. 1,5 m zostały odnalezione zwłoki poszukiwanego mężczyzny, 65-letniego mieszkańca Lublina. Sprawą zajmuje się policja i prokuratura. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśni m.in. sekcja zwłok. (w)