Trumny nadal pod kościołem

Pod remontowanym kościołem w Żmudzi wciąż leżą trumny ze szczątkami ludzkimi. Obecność kolejnych pochówków potwierdziły m.in. badania georadarowe.

Remont kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Żmudzi, jednego z najstarszych drewnianych obiektów sakralnych na Lubelszczyźnie, trwa od wiosny br. Dotąd nikt nie wiedział, że pod kościołem znajdują się kilkusetletnie pochówki. Wyszło to na jaw podczas prac przy fundamencie. Odnaleziono dwanaście grobów. Połowa z nich to pochówki dziecięce. Konieczne były badania archeologiczne. Ciekawostką była m.in. trumna ze zwłokami rocznej dziewczynki w bogato zdobionym stroju. Trumienkę wraz z zawartością wysyłano do badań antrolopologicznych do Torunia. Dodatkowo, podczas badań okazało się, że pod obecną świątynią znajduje się warstwa spalenizny. Według naukowców mogło to świadczyć o obecności w XVI lub XVII wieku innej kaplicy lub cerkwi, która spłonęła. Remont kościoła w Żmudzi, możliwy dzięki ministerialnej dotacji, trwa. Badania georadarowe wykazały, że ziemia skrywa jeszcze co najmniej trzy, cztery pochówki sprzed około czterystu lat.
– Wszystkie szczątki zostaną pochowane na cmentarzu w Żmudzi – informuje ks. Dariusz Stefanek, proboszcz parafii w Żmudzi. – Prace przebiegają sprawnie. W przyszłości konieczny będzie jeszcze remont dachu. Na ten cel także chcielibyśmy pozyskać dotację.
Z racji remontu msze święte odbywają się w pobliskiej, ustawionej specjalnie na tę okazję kaplicy. (mo)