Trzynastki płyną na konta emerytów

Ruszają wypłaty tzw. trzynastek, czyli jednorazowych świadczeń pieniężnych, które wraz z majową emeryturą lub rentą trafią na konta uprawnionych. Niektórzy otrzymali je jeszcze przed majówką.

– W samym województwie lubelskim Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaci jednorazowe świadczenia pieniężne dla prawie czterystu tysięcy osób – mówi Małgorzata Korba, regionalny rzecznik ZUS w województwie lubelskim.

Tzw. trzynastka przysługuje emerytom i rencistom (z tytułu niezdolności do pracy, szkoleniowej, socjalnej, rodzinnej), ale także uprawnionym do rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego (czyli Mama 4+), świadczenia pieniężnego dla cywilnych niewidomych ofiar działań wojennych, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego oraz świadczenia i zasiłku przedemerytalnego. – Trzynastkę dostaną pod warunkiem, że 30 kwietnia mieli prawo do wypłaty jednego z tych świadczeń. Jeśli na ten dzień wypłata została zawieszona (przykładowo z powodu zbyt wysokich dodatkowych zarobków), to trzynastka nie przysługuje – tłumaczy M. Korba.

Kwota świadczenia to dla każdego 1100 zł brutto (po potrąceniu zaliczki na podatek dochodowy i składki zdrowotnej, „na rękę” zostaje 888 zł). Trzynastki są wypłacane „z automatu” wraz z majowym świadczeniem, bez składania żadnych wniosków. Ci, którzy otrzymują świadczenie 1 dnia miesiąca, dostali je jeszcze przed majówką.

– Do osób pobierających świadczenia przedemerytalne trzynastka trafi wraz z wypłatą przypadającą na 1 czerwca. Do renty rodzinnej, którą pobiera kilkoro członków rodziny, przysługuje jedna trzynastka. ZUS podzieli ją w równych częściach na każdą uprawnioną osobę. Na przykład, jeśli jedną rentę rodzinną pobierają dwie osoby, to każda otrzyma po 550 zł brutto. O pieniądze z majowego dodatku nie muszą się też martwić osoby z długami, trzynastki nie podlegają zajęciom komorniczym.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych prowadził rozmowy z bankami i komornikami, żeby zapobiec zajęciom trzynastego świadczenia z kont bankowych. Zgodnie z ustaleniami te środki będą mieć specjalny identyfikator, dzięki czemu będzie je łatwo rozpoznać i co za tym idzie nie zostaną zajęte przez komornika – podkreśla rzecznik ZUS. (pc)