Tym razem finały nie dla „siódemki”

Zespół ze Szkoły Podstawowej Nr 7 występował w zawodach w Chełmie w składzie: Karolina Zielińska, Martyna Klembowska. Adrianna Uniłowska, Aleksandra Mazurek, Wiktora Nierojewska, Weronika Kubuś, Oliwia Baryła, Amelia Szubartowska i Martyna Bielak

Tuż przed przerwą w szkołach spowodowaną zawieszeniem zajęć z powodu epidemii koronawirusa odbyły się finały rejonowe Igrzysk Młodzieży Szkolnej dziewcząt w piłce siatkowej. W zawodach rozgrywanych w Chełmie, których stawką był awans do wojewódzkich finałów, startowała reprezentacja Szkoły Podstawowej Nr 7 ze Świdnika, mistrzynie powiatu świdnickiego.


Podopieczne Renaty Łapy rozpoczęły turniej od efektownego zwycięstwa nad chełmską „5”. Świdniczanki pokonały rówieśniczki 2:0, w setach 25:10 i 25:0! Gdy w kolejnym meczu, decydującym o pierwszym miejscu w turnieju, SP nr 7 wygrała z SP Nr 3 Chełm pierwszego seta 25:21, wydawało się, że awans do finału wojewódzkiego stanie się faktem. Niestety, drugą i trzecią partię świdniczanki przegrały z chełmiankami (odpowiednio 20:25 i 12:25) i musiały zadowolić się w rejonowych finałach drugim miejscem, zresztą podobnie jak ich szkolni koledzy dwa tygodnie wcześniej.

Dlaczego tym razem „7” nie udało się awansować do finałów wojewódzkich, w których świdniczanki regularnie grały w latach poprzednich?

– Odpowiedź jest prosta. W naszej szkole klasy sportowe są, ale tylko do szóstej klasy. Ze starszymi uczniami-sportowcami nie mamy tyle zajęć, nie mamy kiedy trenować – mówi Renata Łapa, opiekunka świdnickiej drużyny, nauczyciel wychowania fizycznego w „siódemce”. KB