Mszą Polową w lesie na Wielkopolu, gdzie znajduje się pomnik Józefa Struga ps. Ordon, rozpoczęły się skromne uroczystości ku czci tego bohatera walki z sowieckim totalitaryzmem. W uroczystości udział wzięli m.in. członkowie zarządu powiatu włodawskiego – Maryla Łopąg i Wiesław Holaczuk oraz radna sejmiku województwa – Kamila Grzywaczewska.
Po mszy krótkie przemówienie histeryczne wygłosił Wiesław Holaczuk, kreśląc obraz Ordona jako tego, który zawsze walczył o wolną Polskę aż do tragicznej śmierci z rąk ubeckich morderców. Następnie złożono kwiaty i zapalono znicze pod pomnikiem J. Struga.
Józef Strug ps. Ordon (ur. 4.03 1919 r. w Wyhalewie, zm. 30.07.1947 r. w Sękowie) – polski wojskowy w stopniu podporucznika, członek podziemia antykomunistycznego, Armii Krajowej i Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Przy drodze z Wereszczyna do Sawina, na skraju lasu za wsią Wielkopole, znajduje się pomnik w miejscu śmierci por. Józefa Struga „Ordona”, który zginął tam 30 lipca 1947 r.
29 lipca 1947 r., na podstawie doniesienia informatora UB ps. „Sołtys”, został aresztowany w Urszulinie żołnierz „Ordona” – Ludwik Szmydke „Czarny Jurek”. Po intensywnym śledztwie, funkcjonariuszom UB udało się wydobyć od niego informacje o miejscu pobytu „Ordona” i jego ludzi, które znajdowało się w lesie obok kolonii Sęków (gm. Wola Wereszczyńska).
Do akcji przeciwko grupie por. „Ordona” natychmiast skierowano 385 żołnierzy KBW oraz 15 funkcjonariuszy MO i WUBP w Lublinie, którzy 30 lipca zamknęli pierścień okrążenia wokół lasu, w którym przebywali partyzanci. Józef Strug „Ordon”, Tadeusz Paluch „Dąb” oraz Zygmunt Pękała „Śmiały” spędzili noc w gęstym zagajniku, skąd nad ranem przenieśli się na skraj lasu w okolicach Sękowa. Wczesnym rankiem 30 lipca 1947 r. zauważyli idącą w odległości około 70 m tyralierę KBW i wycofali się w głąb lasu. Postanowili obejść grupę wojska od tyłu i bezpiecznie wycofać się poza teren działania grupy operacyjnej, jednak gdy wybiegli na polanę zostali ostrzelani; wtedy też ranny został Tadeusz Paluch „Dąb”.
Wycofali się w kierunku drogi Wereszczyn-Sawin, gdzie po raz kolejny trafi li na wojsko. W wyniku wymiany ognia ranny został Z. Pękała „Śmiały”. Podczas odskoku „Ordon” cały czas ostrzeliwał się z pistoletu, raniąc dwóch żołnierzy KBW, jednak podczas przekraczania drogi został trafiony i zginął. Dwaj jego podkomendni ukryli się w zaroślach, gdzie udało im się przetrwać do wieczora i wycofać na bezpieczną kwaterę. Ciało por. J. Struga wrzucono na ciężarówkę i przywieziono do Puchaczowa, gdzie rozpoznawała je żona, którą wcześniej aresztowano i osadzono w tamtejszym areszcie. Po potwierdzeniu, że zabitym jest jej mąż, zwłoki por. „Ordona” wywieziono i pogrzebano w nieznanym miejscu. (pk, Źródło IPN)





![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-218x150.jpg)

























