Ukarany, ale łagodnie

Edward L., były dyrektor szpitala w Abramowicach, usłyszał wyrok roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata za poświadczenia nieprawdy, wykorzystania pełnionej funkcji i działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sprawa dotyczyła ustawienia jednego z przetargów. Wyrok nie jest prawomocny.


Sąd uznał, że zgromadzone przez prokuraturę materiały dowodzą, że Edward L., który przez 17 lat, do 2017 roku, kierował Szpitalem Neuropsychiatrycznym w Abramowicach, polecił jednemu ze swoich podwładnych podmienienie dokumentów w ramach przetargu na dostawę do szpitala preparatów dezynfekcyjnych, by wygrała wskazana przez L. firma.

Podwładny jeszcze w toku postępowania prokuratorskiego przyznał się do winy, obciążył przełożonego i poddał karze. Sam L. długo zasłaniał się zwykłymi (?) błędami swoich pracowników. Ostatecznie Sąd wymierzył mu niezbyt dotkliwą karę – roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, 15 tys. zł grzywny oraz trzyletniego zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych. Wyrok nie jest prawomocny. TAK