Ukradł misia i zaatakował policjanta

Pijany wszedł do sklepu, a wychodząc zabrał stojącego na wystawie pluszowego misia. Traf chciał, że całe zajście obserwował będący po służbie policjant…

W poniedziałek (8 stycznia) ok. 14.00 będący po służbie policjant zauważył, że z terenu jednej z hurtowni z zabawkami wychodzi jakiś mężczyzna. Człowiek ten chwycił stojącą przy wejściu do marketu pluszową maskotkę. – Zarzucił ją sobie na plecy i opuścił teren sklepu. Widząc to funkcjonariusz podszedł do niego i podjął interwencję. Złodziej, gdy zorientował się, że ma do czynienia z policjantem, odrzucił skradzionego misia i próbował się oddalić. Pomimo że się szarpał, wyrywał a nawet uderzył policjanta, został obezwładniony i przekazany patrolowi – relacjonuje Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. Zatrzymanym okazał się 30-letni mieszkaniec Krasnegostawu. Miłośnik pluszowych zabawek był pijany. Noc spędził w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzut kradzieży wartej ponad 150 zł zabawki i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza. (kg)