Ukradli busa z owocami

Fantazja złodziei nie zna granic. Policjanci odnaleźli skradzionego z parkingu busa, teraz szukają sprawcy i zachodzą w głowę, po co ktoś ukradł dostawczaka wypełnionego po brzegi warzywami i owocami.

W poniedziałek (11 września) późnym wieczorem nieznany sprawca podprowadził z parkingu na ul. gen. Orlicz-Dreszera białego busa marki Opel Movano. W białym dostawczaku znajdowały się skrzynki z owocami i warzywami. Pokrzywdzony oszacował straty na około 22 tys. zł. Dyżurny komendy przyjął zgłoszenie o kradzieży samochodu, a policjanci rozpoczęli poszukiwania. W środę znaleźli zgubę nieopodal „Glinianek”, przy ul. Mazurskiej. Złodzieje najwyraźniej pożyczyli sobie auto bez pozwolenia, pojeździli, a niepotrzebne porzucili w krzakach.
– Sprawca jest poszukiwany. Czynności trwają – informuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Nie wiadomo też, w jaki sposób złodzieje dostali się do środka auta. Policjanci mówią, że pojazd został znaleziony praktycznie w nienaruszonym stanie. Ucierpiały jedynie owoce. (pc)