Unia Rejowiec nie do zatrzymania

HETMAN ŻÓŁKIEWKA – UNIA REJOWIEC 0:1 (0:1)


0:1 – Karauda (10).

HETMAN: Ścibak – Kapłon, Gaborski, Goś (73 Pawelec), Wanielista, Zielonka, Więczkowski, Puchala (42 Szoździński), Małek, Krzysztoń, Dąbrowski. Trener – Piotr Kapłon.

UNIA: Pastuszak – Brzezicki, Kalman (90 Włodarczyk), Kwiatosz, Szczepanik, Bohuniuk (79 Jersak), Rossa, Czerwiński, Karauda (82 Palonka), Czajka, Górny. Trener – Tomasz Sąsiadek.

„Rycerze wiosny” – na taki tytuł piłkarze z Rejowca, po osiągniętych w rundzie rewanżowej wynikach, z całą pewnością zasługują. Unia wygrała swój 8 mecz z rzędu! Lepszą serię zanotowała tylko Sparta. Drużyna z Rejowca Fabrycznego, zanim 26 maja zremisowała z Bratem Siennica Nadolna 3:3, odniosła zwycięstwa w 12 następujących po sobie spotkaniach. Mecz w Żółkiewce odbył się już w piątek późnym popołudniem. I od początku widać było, że goście chcą podtrzymać dobrą passę.

Jak zwykle spore spustoszenie w szeregach gospodarzy siał 16-letni Jakub Górny, aktywny był Adrian Czerwiński. Już w 10 min. Unia objęła prowadzenie, którego jak się później okazało, nie oddała do końca. Z błędu w ustawieniu obrońców Hetmana skorzystał Dawid Karauda, który z bliska wpakował piłkę do pustej praktycznie już bramki. – Niestety niemal w każdym meczu zdarzają się nam takie momenty braku koncentracji, a ten był kluczowy dla losów spotkania – mówi Andrzej Koprucha ze sztabu drużyny z Żółkiewki.

– W pierwszej połowie goście byli chyba lepsi, choć nie osiągnęli jakiejś dużej przewagi. Za to w dużej mieliśmy szansę nie tylko wyrównać, ale i wygrać – dodaje. Dobrych okazji dla gospodarzy nie wykorzystał zwłaszcza grający trener Piotr Kapłon. – Sam mógł strzelić trzy gole, ale jakoś zabrakło szczęścia. Swoje szanse mieli też Rafał Małek, czy Marcin Szoździński, nic niestety nie chciało nam wpaść. W mojej ocenie zasłużyliśmy co najmniej na remis – przekonuje Koprucha.

Kierownik Hetmana mówi, że przed rozpoczęciem kolejnego sezonu zespół będzie potrzebował kilku wzmocnień. – Nasza młodzież się stara, ale czasem to nie wystarczy. Zechcemy sprowadzić z 4-5 zawodników. Na pewno stać nas na wyższe miejsce w tabeli – podsumowuje. (kg)