Uparcie nie chce zejść z roweru

Mimo dwóch sądowych zakazów, wsiadł na rower. Na dodatek z ponad 2,5 promilami alkoholu w organizmie. Zatwardziałemu cykliście grozi do 5 lat więzienia.

Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości, a także za niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów odpowie 25-latek z gm. Rejowiec. W poniedziałek (16 października) mężczyznę zatrzymali policjanci z miejscowego komisariatu, przypadkiem, w trakcie patrolu okolicy.
– Podczas kontroli ustalili, że mężczyzna ma dwa aktualne zakazy prowadzenia tego typu jednośladów. Policjanci podejrzewali, że może być on pod działaniem alkoholu. Jak się okazało, przeczucie ich nie myliło. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 25-latek ma w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. – Kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem zagrożonym karą aresztu albo grzywny. Z kolei niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat pięciu – dodaje podkom. (pc)