Uratowali bociana

Nietypowa interwencja krasnostawskich strażaków. W piątek (19 lipca) mundurowi dostali wezwanie do Siennicy Różanej.

Okazało się, że z gniazda znajdującego się przy jednej z posesji wypadł bocian. Zwierzę było chyba w szoku, bo nie potrafiło samodzielnie wrócić do swojego domu. Na pomoc przyszli właśnie strażacy. Jeden z nich złapał bociana, wspiął się na drabinie i włożył nieszczęśnika do gniazda. – Bociek ma się dobrze, nic mu się nie stało – mówi Kamil Bereza, rzecznik krasnostawskiej straży pożarnej. (k)