Uratowali sowę z potrzasku

Nietypowa interwencja chełmskich strażaków i wielki strach małej sówki.

W środę (27 lutego) wielkooki ptak wleciał przez otwarte okno do jednego z domów w Leśniczówce (gmina Ruda-Huta). Będąc w potrzasku, rozpaczliwie szukał drogi ucieczki. Domownicy, którzy odkryli „intruza”, wpadli w nie mniejszy popłoch, niż sama sówka, i zadzwonili po strażaków. Druhowie z Chełma przyjechali i przy pomocy koca schwytali szamoczącą się sowę, po czym wypuścili ją w bezpieczne miejsce, w pobliskim lesie.

Jak przyznaje mł. bryg. Wojciech Chudoba, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie, strażacy często uczestniczą w akcjach ratowniczych związanych z uwalnianiem zwierząt, które z różnych powodów znalazły się w nietypowej dla siebie sytuacji i bez ludzkiej pomocy skazane by były na pewną śmierć. (pc)