Urodzaj u działkowców

Dożynki u świdnickich działkowców

– To był dobry rok. Plony obrodziły obficie, choć we znaki dawała nam się susza – mówią działkowcy z Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. Obrońców Westerplatte w Świdniku. W ubiegłą niedzielę, 19 sierpnia, dziękowali za tegoroczny urodzaj podczas tradycyjnych dożynek.


W tym roku gospodarzem dożynek działkowców był ogród „Tulipan”. Najbardziej zasłużonym działkowcom wręczono odznaczenia i dyplomy. Rozstrzygnięto także konkursy na najładniejszą działkę oraz najładniejszy ogród. Ten drugi był skierowany do wszystkich chętnych świdniczan. Impreza była także okazją do podsumowania pracy działkowców, ale także pochwalenia się plonami – nie zabrakło tradycyjnej wystawy, złożonej z najdorodniejszych owoców i warzyw. Po części oficjalnej działkowcy i ich goście grillowali i bawili się przy muzyce. A świętować było co.

– W porównaniu do wcześniejszych lat ten rok był bardzo dobry. Plony na działkach – warzywa, kwiaty i owoce, są dorodne. Jest się czym pochwalić. Jedyny problem to susza. W tym roku dokuczyła wszystkim, którzy parają się uprawą warzyw. Trzeba było zużywać dużo wody, żeby rośliny mogły wydać plony – mówi Stanisław Pszeniczka, prezes ROD im. Obrońców Westerplatte w Świdniku.

Miniony rok był pomyślny dla działkowców także pod innymi względami. W ROD im. Obrońców Westerplatte sukcesywnie prowadzone są prace remontowo-inwestycyjne.

– Jeśli chodzi o remonty, najbardziej bogaty był ubiegły rok. Wówczas zostaliśmy laureatami krajowego konkursu i zajęliśmy pierwsze miejsce w konkursie wojewódzkim. Udało nam się wykończać Dom Działkowca w ogrodzie „Kalina” w Kalinówce i wykonać wiele drobniejszych prac, takich jak oznaczenie alejek, wymiana tablic prac, malowanie bram i magazynów ogrodowych, W tym roku również sukcesywnie i w miarę możliwości wykonujemy różne remonty. Już wykonaliśmy dwa podjazdy z kostki ażurowej, odmalowaliśmy część pomieszczeń i wyremontowaliśmy magazyny – mówi prezes Pszeniczka. (w)