Utarczki przy Krępieckiej

Ulica Krępiecka

Jakub Osina, członek zarządu powiatu świdnickiego, opublikował na Facebooku informację, że starostwo jeszcze w tym roku zamierza wyremontować odcinek ulicy Krępieckiej. Opozycja nie pozostawiła postu bez odpowiedzi i zarzuca Osinie, że choć remont nie był jego inicjatywą, wykorzystuje go, aby się lansować.


Nawierzchnia Krępieckiej od ronda przy Kauflandzie aż do skrętu w Krępcu pozostawia wiele do życzenia. Nasi czytelnicy niejednokrotnie sygnalizowali, że droga jest wyboista i nierówna. Jej stan znacznie pogorszyła ostatnia zima, dlatego wczesną wiosną władze powiatu świdnickiego podjęły decyzję o jej remoncie. 4 lipca Jakub Osina, członek zarządu powiatu, na swoim profilu na Facebook’u umieścił wpis z informacją, że wkrótce ulica zostanie wyremontowana.
– „(…) Rada Powiatu, na wniosek zarządu, wprowadziła do budżetu środki na remont nawierzchni ul. Krępieciej. To świetna wiadomość nie tylko dla mieszkańców Świdnika i Mełgwi, ale również dla wszystkich mieszkańców powiatu. To bardzo uczęszczana ulica, której stan uległ znacznemu pogorszeniu w ostatnich latach. Decyzję o tym zadaniu podjęliśmy wczesną wiosną i od tamtego czasu trwało przygotowanie dokumentacji (…). Czas na przetarg i prace remontowe. Część ulicy na terenie miasta Świdnik zostanie wyremontowana i przebudowana w ramach zadania inwestycyjnego ul. Racławickiej, Armii Krajowej i Maczka” – napisał Osina, lider Stowarzyszenia Świdnik Wspólna Sprawa.
Informację na temat planowanego remontu na swoim profilu umieścił również radny powiatowy Łukasz Reszka (PiS). Swój wpis zatytułował „Zgoda buduje, a członek zarządu się lansuje”.
– „Jako radni jednomyślnie wprowadziliśmy do budżetu 150 tys. zł na remont fragmentu ul. Krępieckiej na terenie gminy Mełgiew” – napisał Ł. Reszka. – „Brawo Dariusz Kołodziejczyk. Cieszę się, że wreszcie polityka i spory odłożono na bok. Moja interpelacja z 13 listopada 2015 roku przyniosła efekt… po 20 miesiącach. 2 grudnia 2015 roku starosta informował, że „realizacja będzie możliwa po wcześniejszym pozyskaniu środków zewnętrznych i partnerów współfinansujących zamierzenie”. Tym partnerem została Mełgiew, przekazując środki dla powiatu w wysokości 100 tys. zł. Pozostałe 50 tys. zł pochodzi z budżetu powiatu. Szacunkowy Koszt realizacji inwestycji na tym etapie to ok. 700 tys. zł. Nie wiadomo, skąd będzie pochodzić reszta brakującej kwoty, ale jest iskierka nadziei dla użytkowników drogi. Jako radni Klubu Radnych PiS – Porozumienie Prawicy będziemy zabiegać o zabezpieczenie brakującej kwoty i jak najszybsze rozpoczęcie oraz zakończenie remontu tak ważnej dla powiatu drogi”.
Na koniec wpisu Reszka dodał – zaznaczając, że robi to bez polityki i uszczypliwości – „widok lansującego się przy tej okazji członka zarządu wywołuje u niego śmiech i podziw, jak można się podpinać pod nie swoje, a kolegów działania”.
– „Brawo On” – ocenił Reszka Osinę.
W ubiegłym tygodniu, również za pośrednictwem Facebooka, J. Osina poinformował, że powiat już szuka wykonawcy przebudowy ul. Krępieckiej.
– „Kilka dni temu ogłosiłem, że przystępujemy do remontu ulicy Krępieckiej. Wiele osób się cieszyło, jednak radni opozycji (z prawdziwych i fałszywych profili) wątpili, czy i kiedy ogłosimy przetarg. Pan Reszka pisał jak zwykle długie i nienawistne tyrady pod moim adresem i rozdzierał szaty, wykazując się przy okazji kompletną nieznajomością tematu. A tymczasem my po prostu pracujemy. Przetarg ogłoszony, a remont ma być wykonany do listopada bieżącego roku” – napisał J. Osina.
Łukasz Reszka, przewodniczący Klubu Radnych PiS – Porozumienie Prawicy, zauważa, że wciąż dyskusyjną sprawą w kwestii Krępieckiej pozostaje finansowanie remontu, bo według kosztorysu ma on wynieść 700 tys. zł, a tymczasem powiat zabezpieczył na ten cel 150 tys. zł.
– Mamy 150 tys. zł. 100 tys. zł dała gmina Mełgiew, a 50 tys. zł dołożył powiat, a chwali się tym członek zarządu pan Jakub Osina. Na interpelacje w sprawie tej drogi odpowiedzi udziela starosta Kołodziejczyk, szczegóły zna skarbnik Chabros i nigdzie tam nie ma pana Osiny, ale to on świętuje sukces, bo gmina Mełgiew dołożyła 100 tys. zł. To trochę kuriozalne. Interesują nas również szczegóły tej inwestycji, o których póki co się nie mówi. Należy pomyśleć o przebudowie chodnika i odprowadzaniu wód deszczowych – mówi Reszka.
Do ostatniego wpisu J. Osiny radny Reszka nie chce się odnosić.
– Jak widać, nie zrozumiał subtelnego żartu, który zawarłem w poście, ale zauważyłem jedną ciekawostkę. Do tej pory i ja, i radny Bartłomiej Pejo byliśmy dla Jakuba Osiny – jak to kiedyś napisał – „małoznaczącymi radnymi”. W tym momencie pojawiam się w jego wpisach „z nazwiska”. Widzę, że awansowałem i jest to dla mnie powód do radości – żartuje Reszka.
J. Osina zarzutami opozycji się nie przejmuje. Jak twierdzi, przyzwyczaił się już do tego, że cokolwiek by nie robił, jest przez nią krytykowany.
– Kiedy podałem informację o modernizacji Krępieckiej, były zarzuty, że nie wiadomo kiedy ogłosimy przetarg, albo że nie ogłosimy go wcale – komentuje. – Przetarg został ogłoszony kilka dni temu, więc są inne oskarżenia. Jak zbudujemy drogę, to może pojawią się zarzuty o kolor asfaltu, a na końcu pojawi się zarzut „co z Kusocińskiego?”. Radni nie potrafią przyjąć do wiadomości, że takie rzeczy można robić bez polityki. Robimy tę drogę, bo ona jest bardzo potrzebna. Przez lata koledzy pana Reszki wcale nie podeszli do tego tematu i efekt jest taki, że tą drogą już nie da się jeździć.
Osina zapewnia, że finansowa strona przedsięwzięcia nie powinna spędzać radnym opozycji snu z powiek.
– 700 tys. zł to wartość kosztorysowa. Zobaczymy, jaka wyjdzie w przetargu. Na każdej sesji i tak wprowadzamy zmiany w budżecie, więc czy to będzie 700, czy 500 tys. zł, ta inwestycja i tak zostanie zrealizowana – kończy Osina. (w)