Utrata zaufania

To było do przewidzenia. Augustyn Okoński nie jest już dyrektorem Wydziału Oświaty w chełmskim magistracie. Pożegnał się ze stanowiskiem, bo prezydent Jakub Banaszek i odpowiedzialny za miejską oświatę Andrzej Kosiniec utracili do niego zaufanie. Okoński to pierwszy dyrektor w chełmskim urzędzie, który został zwolniony po wyborach samorządowych.

Powodem rozwiązania umowy o pracę z Augustynem Okońskim była utrata zaufania, a konkretnie niewyjaśniona do dziś sytuacja, jaka ma miejsce w II LO. Prezydent Jakub Banaszek, tłumacząc swoją decyzję, nie wdawał się jednak w szczegóły.

– Mój zastępca, Andrzej Kosiniec, otrzymał ode mnie zadanie dotyczące analizy chełmskiej oświaty – wyjaśnia Banaszek. – Wiadomo, że sytuacja w II LO od dłuższego czasu jest skomplikowana i powinna już być rozwiązana. Po analizie wiceprezydent Kosiniec dostrzegł pewne nieprawidłowości i stąd też zrodził się brak zaufania do dalszej współpracy z panem Okońskim. W związku z tym została podjęta taka, a nie inna decyzja.

Augustyn Okoński ze stanowiska dyrektora został odwołany w poniedziałek 17 grudnia br. Wydziałem Oświaty kierował od 1 kwietnia 2007 r., czyli prawie 12 lat. Dostał trzymiesięczne wypowiedzenie bez obowiązku świadczenia pracy, ze skutkiem na 31 marca 2019 r. Obecnie były już dyrektor wykorzystuje zaległy urlop.

Skomplikowana sytuacja w II LO ma miejsce w zasadzie od konkursu na dyrektora szkoły, który odbył się trzy lata temu. Nowo powołanej dyrektor Marcie Klasurze nie udało się zjednoczyć środowiska nauczycielskiego, a w dodatku ona sama popadła w tarapaty. Nie zorganizowała indywidualnych zajęć ciężko choremu uczniowi, który tego wymagał.

Z tego powodu przeciwko Klasurze rzecznik dyscyplinarny dla nauczycieli przy wojewodzie lubelskim wszczął postępowanie wyjaśniające, które zakończyło się dla niej wnioskiem o ukaranie. Komisja dyscyplinarna ukarała ją naganą z 3-letnim wpisem do akt. Klasura odwołała się do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli przy ministrze. Decyzji nie ma do dziś.

Sam Augustyn Okoński w sprawie II LO – jak mówi – nie ma sobie nic do zarzucenia. – Wykonaliśmy szereg działań, wszystkie zawsze były konsultowane z prawnikiem – tłumaczy były dyrektor Wydziału Oświaty. – Mam tutaj na myśli liczne spotkanie, czy też decyzję o zawieszeniu pani dyrektor Klasury w obowiązkach.

Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Czekamy na werdykt komisji dyscyplinarnej przy ministrze, do której pani Klasura odwołała się. W tej sprawie jest w wydziale gruby segregator z wieloma dokumentami, świadczącymi, że nie byliśmy bierni.

A. Okoński twierdzi, że miał świadomość, iż odwołanie go ze stanowiska było tylko kwestią czasu. – Coś się zaczyna i coś się kończy – mówi. – Przychodząc do pracy w urzędzie sądziłem, że będą to tylko cztery lata, a przepracowałem blisko dwanaście. Mam świadomość, że pewien etap w moim życiu zawodowym dobiegł końca. Prezydent ma prawo dobierać sobie kadrę, stawiać na ludzi, których darzy zaufaniem. Liczę, że chełmska oświata będzie rozwijała się, życzę samych sukcesów. Do nikogo nie mam żalu.

Prezydent Banaszek zapewnia, że odwołanie ze stanowiska dyrektora Augustyna Okońskiego nie ma nic wspólnego z robieniem czystek w urzędzie. – Nie mam takiego zamiaru, żadnych rewolucji kadrowych nie będę robił. Wręcz przeciwnie, chcę wspierać i rozwijać kompetencje urzędników.

Po to też odbywam indywidualne spotkania z pracownikami. Ale mają miejsce takie sytuacje, i nie mówię tutaj na przykładzie Wydziału Oświaty, że dostajemy do podpisu dokumenty, do których mamy dużo zastrzeżeń. Są więc różne powody utraty zaufania – dodaje J. Banaszek.

Obowiązki dyrektora Wydziału Oświaty prezydent powierzył Beacie Wójcik. W nowej strukturze oświata ma był połączona ze sportem w jeden departament. Jego dyrektora ma wyłonić konkurs. (s)