V Liga

Trener Bodys żegna się ze Spartą

SPARTA REJOWIEC FABRYCZNY – WŁODAWIANKA WŁODAWA 3:1 (0:0)

1:0 – Ziarkowski (54), 1:1 – Czarnota (79), 2:1 – Świeca (83), 3:1 – Grzegorczyk (90+3).

SPARTA: Warczak – Adamiec, Głowacki, Grzegorczyk, Kiejda, Martyn, K. Rutkowski, Sikorski, Strug, Świeca, Ziarkowski. Trener – Bartosz Bodys.

WŁODAWIANKA: Polak – Kruk, Nielipiuk, Madejczyk, Malyshev, Pogonowski, Andrzej Gaj, Jankowski (80 Latała), Kawiak, Czarnota, Węgliński. Trener – Arkadiusz Gaj.

Dzięki zwycięstwu nad Włodawianką Sparta zapewniła sobie wicemistrzostwo ligi okręgowej w sezonie 2023/24. Podopieczni Bartosza Bodysa rozstrzygnęli spotkanie w końcówce meczu, po bramkach Piotra Świecy i Patryka Grzegorczyka. Wcześniej Daniela Polaka pokonał weteran i legenda klubu z Rejowca Fabrycznego Jacek Ziarkowski. Po meczu trener Bodys ogłosił, że po zakończeniu sezonu żegna się ze Spartą.

Z klubem związany był 33 lata, dokładnie od 1991 r. Najpierw jako zawodnik. Grał w młodzikach, trampkarzach, juniorach i w końcu seniorach. Potem został wieloletnim trenerem klubu z Rejowca Fabrycznego, z którym spędził m.in. cztery sezony w IV lidze. Trzy razy doprowadził też klub do finału w Pucharze Polski na szczeblu okręgowym.

– Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim osobom związanym z klubem, w przeszłości i obecnie – mówi Nowemu Tygodniowi Bartosz Bodys. – Prezesowi Robertowi Szokalukowi, który 9 lat temu zdecydował się powierzyć mi rolę trenera i sternika drużyny. Wiceprezesowi Rafałowi Wilczyńskiemu, a także kierownikom drużyny Andrzejowi Wilczyńskiemu, Damianowi Kozłowskiemu i Mateuszowi Malińskiemu – dodaje. Bodys dziękuje też za współpracę szkole z Rejowca Fabrycznego i MOK „Dworek”, a także trenerom, których napotkał na swojej piłkarskiej przygodzie.

– Dziękuję wszystkim zawodnikom i młodszym adeptom piłki nożnej w naszej „Sparteczce” z którymi pracowałem, dziękuję za ich trud, zaangażowanie i zaufanie. To kawał wspólnego sportowego życia spędzonego na treningach, sparingach, turniejach, meczach pucharowych i ligowych. Serdeczne podziękowania dla samorządu miasta minionych kadencji, a w szczególności przewodniczącemu Robertowi Szwedowi i burmistrzowi Stanisławowi Bodysowi, którzy wymiernie wspierali działalność klubu, a tym samym rozwój sportu w naszym miasteczku – kontynuuje Bodys. Trener Sparty na koniec dziękuje kibicom, którzy byli z drużyną na dobre i na złe. – Dwunasty zawodnik jest zawsze potrzebny – podsumowuje. (kg)

10 bramek w Żółkiewce

HETMAN ŻÓŁKIEWKA – UNIA BIAŁOPOLE 7:3 (3:2)

0:1 – Bureć (17), 0:2 – Zdybel (24), 1:2 – Małek (31 karny), 2:2 – Małek (41), 3:2 – Szymonek (44), 4:2 – Zając (53), 5:2 – P. Prus (63), 5:3 – Sz. Sarzyński (75), 6:3 – Szymonek (84), 7:3 – Małek (88).

HETMAN: Mariusz Pobiega – Wikira, Małek, Szymonek, P. Prus, Zając, Żyśko, Puchala, K. Prus, Koprucha, Bara. Trener – Damian Koprucha.

UNIA: Szmit – Bureć, Gąsiorowski, Krasnowski, Dąbrowski, Domińczuk, Zdybel, Maliszewski, Wilgos, Gawrzak, Sz. Sarzyński. Trener – Waldemar Kogut. (kg)

Kłos ograł beniaminka

KŁOS GMINA CHEŁM – GKS ŁOPIENNIK 4:0 (1:0)

1:0 – Gierczak (12), 2:0 – Siatka (50), 3:0 – Kowalski (55), 4:0 – Kuśmierz (75). W 65 minucie Jakub Rak nie wykorzystał rzutu karnego.

KŁOS: Wojtiuk – K. Rak (68 Kuśmierz), Kowalski, Poznański, Siatka, Żwirbla (65 Flis), Dyński (46 Wyrostek), P. Wójcicki, Mazur, J. Rak (68 Trubacz), Gierczak. Trener – Tomasz Hawryluk.

ŁOPIENNIK: Kostka – Niedźwiecki, Ruszkiewicz, Kamil Sawa, Patyra, Suszek, Chochowski, Stęplowski, Kacper Wojciechowski, Apostoluk (75 Kowiński), Sławacki. Trener – Sebastian Kowiński. (kg)

W Rejowcu remis

UNIA REJOWIEC – RUCH IZBICA 2:2 (1:1)

1:0 – W. Rossa (2), 1:1 – P. Lewandowski (14), 1:2 – P. Lewandowski (48), 2:2 – Kwiatosz (54 karny).

UNIA: Pastuszak – J. Czerwiński, T. Rossa, Karauda, Brzezicki, W. Rossa, R. Rossa, Górny, Chybiak, A. Czerwiński, Kwiatosz. Trener – Kamil Góra.

RUCH: Janda – Bożko (50 Pawlak), Blonka (46 Kaszak), Kić, Czochrowski (60 Kiszczak), P. Lewandowski, G. Lewandowski, Binek (62 Krylowicz), Jasiński, Wlizło, Babiarz. Trener – Roman Blonka.

W meczu dwóch solidnych, ligowych średniaków, remis. Gospodarze już w 2 minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Wojciecha Rossy. Ruch nie zamierzał jednak łatwo składać broni. Dzięki dwóm ładnym trafieniom Patryka Lewandowskiego wyszedł nawet na prowadzenie. Punkt Unii uratował Kornel Kwiatosz, pewnie wykorzystując rzut karny. (kg)

Bug wskoczył na podium

BUG HANNA – FRASSATI FAJSŁAWICE 4:0 (2:0)

1:0 – Szyszłow (32), 2:0 – Naumiuk (37), 3:0 – Daniłosio (63), 4:0 – Daniłosio (67).

BUG: Perdun – Gajkoś, Masztaleruk, Malichani (55 Sawicki), Gryczuk, Forane, Szyszłow (70 K. Stolarczuk), Lewczuk (55 Daniłosio), Naumiuk, Gromysz, Barchuk (70 J. Stolarczuk). Trener – Michał Gromysz.

FRASSATI: A. Kulesza – Gęca, K. Kostka (64 B. Suszek), Kudlai, D. Baran, P. Matycz (74 Dołhan), Przebirowski, Dunda (84 B. Błaziak), Robak (64 Korchut), Adamiec (61 Papuha), Stefaniak (88 N Tylec). Trener – Rafał Robak.

Bug pewnie pokonał Frassati, co przy jednoczesnej porażce Włodawianki ze Spartą pozwoliło zespołowi z Hanny awansować na trzecie miejsce w tabeli. Wystarczy, że w ostatniej kolejce podopieczni Michała Gromysza wygrają ze zdegradowaną Unią Białopole, a sezon zakończą na podium. Zespół z Fajsławic, mimo przegranej, jest pewny utrzymania w okręgówce. (kg)

Orzeł na krawędzi

GRANICA DOROHUSK – ORZEŁ SREBRZYSZCZE 5:2 (3:1)

1:0 – Poznański (6), 1:1 – Rzeszut (11), 2:1 – Poznański (17), 3:1 – Kamola (21), 3:2 – Marchuk (55), 4:2 – Kamola (80), 5:2 – Poznański (83).

GRANICA: Kopeć – Poznański (88 Gołębiowski), Kamola, Alikowski, Kulbicki (85 Dzieńkowski), Antoniak, D. Sąsiadek, Gorzała, Józaczuk, T. Sąsiadek, Kociuba. Trener – Tomasz Sąsiadek.

ORZEŁ: Kuryś – Czapla, D. Trusiuk, Dyszewski, Ł. Tatysiak (52 Tomaszewski), Sawa, M. Olender (63 Kościuk) Sieniawski, Marchuk (83 Betiuk), A. Olender, Rzeszut (73 K. Krzyżanowski). Trener – Dominik Drewiecki. Czerwona kartka: Kuryś (O) w 72 minucie.

Orzeł przegrał w Dorohusku i jest o krok od gry w barażach, które zdecydują czy zostanie w okręgówce. By zajął bezpieczne, 12.miejsce, zespół ze Srebrzyszcza potrzebuje cudu. Wygranej w ostatniej kolejce z liderem Kłosem, przy jednoczesnej porażce Spółdzielcy z Unią Rejowiec.

W takim układzie Orzeł miałby tyle samo punktów co zespół z Siedliszcza, ale w bezpośrednim starciu obu drużyn w tym sezonie raz był remis, a raz, 3:1, wygrali podopieczni Dominika Drewieckiego. Wracając do sobotniego meczu w Dorohusku, Granica wygrała pewnie, a trzy razy na listę strzelców wpisał się Piotr Poznański. Goście od 72 minucie grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla bramkarza Adama Kurysia. (kg)

Spółdzielca o krok od utrzymania

BRAT CUKROWNIK SIENNICA NADOLNA – SPÓŁDZIELCA SIEDLISZCZE 2:4 (1:1)

0:1 – Dziewulski (8), 1:1 – Wędzina (30), 1:2 – Stefańczuk (64), 2:2 – Arnold Kister (67 karny), 2:3 – Pawlak (71), 2:4 – Stefańczuk (90+4).

BRAT: Mróz – Malinowski, M. Wójcik (55 Płatek), Arkadiusz Kister, Aleksander Urbański, Wędzina, Grzesiak (55 D. Mazurek), Arnold Kister, Adam Urbański (55 P. Szadura), Suduł, J. Dubaj. Trener – Andrzej Ignaciuk.

SPÓŁDZIELCA: Zagraba – Jędruszak, Osoba, Grzesiuk, Stefańczuk, Czerniak, Pechenyi, Klimowicz, Dziewulski, Pawlak, Poliszuk. Trener – Dariusz Kuchta.

Walczący o utrzymanie Spółdzielca dość niespodziewanie przerwał trwającą od trzech meczy, serię wygranych Brata. Podopieczni Dariusza Kuchty w Siennicy Nadolnej zagrali bardzo ambitnie i skutecznie. Wynik spotkania bramką zdobytą bezpośrednio z rzutu rożnego otworzył Damian Dziewulski. Brat odpowiedzią bramką Arkadiusza Wędziny po asyście Arnolda Kistera, ale końcówka meczu należała do zespołu z Siedliszcza. – Walczymy do końca, do utrzymania brakuje nam punktu w ostatnim meczu w sezonie, z Unią Rejowiec – mówi trener Kuchta. (kg)

Tabela IV Liga

1. Kłos 25 66 82-20
2. Sparta 25 56 79-24
3. Bug 25 50 68-41
4. Włodawianka 25 48 54-31
5. Unia R. 25 41 53-35
6. Ruch 25 39 40-34
7. Łopiennik 25 34 47-61
8. Hetman 25 31 75-64
9. Brat 25 30 57-58
10. Granica 25 28 35-56
11. Frassati 25 26 36-55
12. Spółdzielca 25 22 46-73
13. Orzeł 25 19 36-87
14. Unia B. 25 6 33-102

News will be here