SPS EKO RÓŻANKA – BRAT CUKROWNIK KGS SIENNICA NADOLNA 2:3 (1:1)
1:0 – Knap (15), 1:1 – Ignaciuk (45), 1:2 – Ignaciuk (67. karny), 1:3 – Arnold Kister (76), 2:3 – Perdun (90).
RÓŻANKA: Naumiuk (70. Piotrowski), Kwiatkowski (70. Bliźniuk), Sztejno, Kawiak, Staszczak, Błaszczuk, Łachmicki (46. Jankowski), Perdun, Vaitsekhovich (65. Lejko), Knap (80. Czuj). Trener – Kamil Karwatiuk.
BRAT: Mróz – Bzówka, Dubaj, Ignaciuk, Arnold Kister (90. Adam Urbański), Kniażuk, Płatek (68. Arkadiusz Kister), Sąsiadek, Suduł (79. Typiak), Szadura, Aleksander Urbański (88. Malinowski). Trener – Andrzej Ignaciuk.
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego meczu SPS Eko – Brat, zespół z Różanki był pierwszy w tabeli chełmskiej ligi okręgowej, a ekipa z Siennicy Nadolnej piastowała wstydliwą, ostatnią pozycję. Faworyt zdawał się być jeden, ale nic bardziej mylnego.
Brat źle zaczął sezon, ale wszyscy wiedzą, że drużyna prowadzona przez trenera Andrzeja Ignaciuka ma dużo większy potencjał, niż wskazywałyby na to ostatnie wyniki. W mecz lepiej weszli jednak gospodarze. W 15. minucie Jakub Knap wykorzystał podanie od Pawła Perduna i zrobiło się 1:0. Goście nie zamierzali się jednak poddać i tuż przed przerwą grający trener Andrzej Ignaciuk dobił piłkę, która od słupka odbiła się po strzale jednego z zawodników Brata. 1:1. W 67. minucie Sebastian Sztejno sfaulował szarżującego w polu karnym gospodarzy Arnolda Kistera i sędzia wskazał na „wapno”. Rzut karny na gola zamienił nie kto inny jak trener Ignaciuk. Eko rzuciło się do odrabiania strat, ale nadziało się na kontrę. W 76. minucie Aleksander Urbański wyłożył piłkę Arnoldowi Kisterowi, a ten dopełnił formalności. Gospodarze do końca walczyli o zmianę rezultatu i w 90. minucie Paweł Staszczak dograł do Pawła Perduna, który ustalił wynik na 2:3. Różanka przegrała pierwszy mecz w sezonie.
Włodawianka za mocna dla Łopiennika
GKS ŁOPIENNIK – WŁODAWIANKA WŁODAWA 1:5 (1:4)
0:1 – Andrusenko (7), 0:2 – Bartnik (12 z wolnego), 0:3 – Bartnik (19 z wolnego), 0:4 – Witkowski (26), 1:4 – M. Korzeniowski (30), 1:5 – Witkowski (78).
ŁOPIENNIK: Kostka – Kubrak (82 Lipiński), Krupa, Dworucha, Szabat (70 Suszek), Wójtowicz (70 M. Kondraciuk), P. Korzeniowski, Motyl (60 Sysa), M. Korzeniowski, Mazurkiewicz (80 Domalewski), P. Kondraciuk (60 Mena). Traner – Paweł Matycz.
WŁODAWIANKA: Serkis – Staszewski, Koval, Andrusenko, Bartnik (85 Kędziora), Hernas (57 Latała), Pogonowski, Mahdysh (46 Ambrozik), Witkowski, Węgliński (70 Kuczyński), Nielipiuk. Trener – Artur Nielipiuk.
Włodawiania szybko rozstrzygnęła losy meczu w Olszance. Już w 7 minucie Nikita Andrusenko wykorzytał podanie od Vladyslawa Mahdysha i zrobiło się 0:1. Cztery minuty później po faulu na Andrusence, bramkę z rzutu wolnego zdobył Łukasz Bartnik. Co ciekawe ten sam zawodnik w 18 minucie trafił z wolnego po raz drugi (i tym razem przed polem karnym GKS-u faulowany był Andrusenko). Gdy w 26 minucie po asyście od grającego trenera Artura Nielipiuka Eryk Witkowski podwyższył na 4:0 dla gości, trudno się było spodziewać, że Włodawianka nie zainkasuje trzech punktów. I nic nie zmieniło trafienie Michała Korzeniowskiego w 30 minucie. W drugiej połowie zespół z Włodawy pilnował wyniku, a w końcówce Witkowski ustalił rezultat na 1:5.
Trzy punkty Granicy w Rożdżałowie
KŁOS GMINA CHEŁM – GRANICA DOROHUSK 3:4 (2:2)
1:0 – Żwirbla (3 karny), 1:1 – Kamola (20 z wolnego), 2:1 – Poznański (34), 2:2 – Rossa (37), 3:2 – Mazur (65), 3:3 – Ziarkowski (75), 3:4 – Rutkowski (88 samobójcza).
KŁOS: Pawlak – Dyński, Gorzała, Marczuk, Mazur, P. Poznański, J. Rak, K. Rak, Rutkowski, Ł. Wójcicki, Żwirbla. Trener – Michał Antoniak.
GRANICA: Bielecki – Jarosz, Kamola, Kulbicki, Luchowski, Martyn, Mazurek, Rossa, Ruszkiewicz, Świderski, Ziarkowski. Trener – Jacek Ziarkowski.
– Z gry Kłos był lepszy, ale liczy się ostateczny wynik – przyznał po ostatnim gwizdku Zbigniew Oleszczuk ze sztabu Granicy, która wygrała w Rożdżałowie 4:3. Gospodarze zaczęli dobrze. Już w 3. minucie Paweł Żwirbla pewnie wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul na Piotrze Poznańskim. W 20. minucie Damian Kamola wyrównał jednak pięknym strzałem z rzutu wolnego z 25 metrów. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 34. minucie, gdy Piotr Poznański wykorzystał podanie Pawła Mazura. I znów Granica dość szybko wyrównała. Po rzucie rożnym do siatki z bliska trafił Wojciech Rossa. Po przerwie Kłos po raz trzeci objął prowadzenie. Tym razem Żwirbla asystował, a gola zdobył Mazur. I znów goście odpowiedzieli. Po składnej akcji precyzyjnym strzałem popisał się grający trener Granicy Jacek Ziarkowski. Kłos po raz czwarty prowadzenia już jednak nie objął. Przeciwnie, w końcówce, po kolejnym stałym fragmencie gry, pechowo we własnym polu karnym interweniował Artur Rutkowski, który pokonał własnego bramkarza. Punkty pojechały do Dorohuska.
Frassati triumfuje w Żółkiewce
HETMAN ŻÓŁKIEWKA – FRASSATI FAJSŁAWICE 2:4 (2:2)
HETMAN: Mariusz Pobiega – Amerla, Kalman, Małek, Miedźwiedź, K. Prus, Puchala, Sawicki, Wikira, D. Więczkowski, K. Więczkowski. Trener – Piotr Kapłon.
FRASSATI: Oroń – Leszczyński, Korchut, P. Przebirowski, Suszek, Chruściel, Mołodecki, Jarosz, Żmuda, Nowak, Kurkiewicz. Trener – Rafał Robak.
W kolejnych derbach powiatu krasnostawskiego Frassati odniosło bardzo ważną wygraną w Żółkiewce. O ostatecznym triumfie gości z Fajsławic zdecydowały bramki zdobyte w drugiej połowie przez Piotra Chruściela i Piotra Kowalczuka.
Pogrom w Rejowcu
UNIA REJOWIEC – OGNIWO WIERZBICA 0:7 (0:3)
0:1 – Pawlak (27), 0:2 – Knot (40), 0:3 – Sitarczuk (44), 0:4 – Sitarczuk (49), 0:5 – Sitarczuk (52), 0:6 – Macioszek (85), 0:7 – Orysz (90).
UNIA: Maciejewski – A. Czerwiński, Głowacki, Huk, Karaś, Karauda, Kloc, Mazurek, Paśnik, Poliszuk, Szajduk. Trener – Tomasz Hawryluk.
OGNIWO: Zagraba – Kłos (60 Zygmunt), K. Klimowicz, Pawlak, Knot (73 Bobrzyński), Gębicki (60 Mileszczyk), Bąk (73 Orysz), Sitarczuk (80 Macioszek), Stańczuk (55 Siwek), Jusiuk (82 Mazurek), Orłowski. Trener – Karol Bujak.
Początek spotkania był wyrównany i nic nie wskazywało na wysoką porażkę Unii.
– Gospodarze grali dobrze, zagrażali nam zwłaszcza po długich wyrzutach piłki z autu – przyznaje Marcin Wawruszak, kierownik drużyny Ogniwo Wierzbica. Wszystko zmieniło się w 27 minucie. Szymon Sitarczuk zagrał do Adriana Pawlaka, a ten minął czterech zawodników gospodarzy i pokonał Macieja Maciejewskiego. W 40 minucie goście wywalczyli rzut rożny, po którym Karol Knot strzałem głową podwyższył prowadzenie. Mało tego, tuż przed przerwą Sitarczuk trafił na 0:3, a po chwili sędzia zaprosił zawodników do szatni na przerwę. Zespół z Rejowca już się nie podniósł, a po zmianie stron Ogniwo strzelało kolejne bramki. Hat-tricka ustrzelił ostatecznie Sitarczuk, a po trafieniu zaliczyli też zmiennicy: Filip Macioszek i Błażej Orysz i trzy punkty pojechały do Wierzbicy.
Punkty pojechały do Izbicy
CHEŁMIANKA II CHEŁM – RUCH IZBICA 1:2 (1:0)
1:0 – Wójcicki (5 karny), 1:1 – Gałka (60), 1:2 – Śliwa (64).
CHEŁMIANKA II: Tulikowski – Babor, Bis, Idziak, Jabłoński, Koziej, Kuś, Lipski, Maszkowski, Wiatrak, Wójcicki. Trener – Paweł Fornal.
RUCH: Wójtowicz – Banach, Buk, Babiarz, Gałka (78 Jakóbczak), Kaszak (65 Knap), P. Lewandowski, G. Lewandowski, Melnychuk, Śliwa, Zaprawa (81 Binek). Trener – Roman Blonka.
Gospodarze dobrze weszli w spotkanie. Już w 5 minucie jedenastkę wykorzystał Radosław Wójcicki. – Chełmianka miała przewagę optyczną, dłużej utrzymywała się przy piłce, ale nic konkretnego, poza tym karnym, z tego nie wynikało – mówi Roman Blonka, trener Ruchu. Po zmianie stron zespół z Izbicy zagrał lepiej, osiągnął przewagę i strzelił dwie bramki, które dały trzy punkty. W 60 minucie, po rzucie rożnym strzałem głową wyrównał Michał Gałka, a już cztery minuty później, z bliska do praktycznie pustej już bramki trafił Maciej Śliwa.
Nie podcięli Orłu skrzydeł
VITRUM WOLA UHRUSKA – ORZEŁ SREBRZYSZCZE 1:2 (1:2)
1:0 – K. Dąbrowski (4), 1:1 – A. Olender (20), 1:2 – Sawa (40).
VITRUM: Dadas – Barczuk, Bryk, K. Dąbrowski (80 D. Dąbrowski), Drzewicki, Krawiec, Leśniak, Oszwa (46 Łubkowski), Wałczyk, Wyrostek, Zbarachewicz (25 Roczon). Trener – Łukasz Drzewicki.
ORZEŁ: Bożek – Bala, Bureć, Doliński, Halchun, Malinowski (65 M. Olender), A. Olender, Rzeszut, Sawa (60 Bazela), Sieniawski, Trusiuk. Trener – Kazimierz Bala. Czerwona kartka: Sieniawski (Orzeł) za dwie żółte w 70 minucie.
Mimo, że od 4 minuty przegrywali po bramce Krystiana Dąbrowskiego, jeszcze przed przerwą zdołali strzelić dwa gole i zgarnąć trzy punkty. – Nie było to zbyt ładne spotkanie, a wszystkie trzy bramki padły po błędach obrońców – powiedział po ostatnim gwizdku Kazimierz Bala, trener Orła. Goście mieli trochę szczęścia. W poprzeczkę trafili bowiem zawodnicy Vitrum Dawid Krawiec i Norbert Roczon. – Cieszą nas trzy punktym tym bardziej, że przez ostatnie 20 minut graliśmy w osłabieniu – zauważa Bala.
Tabela V LIGA
1. Różanka 7 16 22-10
2. Granica 7 16 22-12
3. Ogniwo 7 16 23-7
4. Włodawianka 7 13 24-11
5. Ruch 7 13 17-11
6. Chełmianka II 7 13 15-8
7. Frassati 7 11 19-14
8. Brat 7 7 14-20
9. Orzeł 7 7 9-24
10. Unia R. 7 6 12-17
11. Hetman 7 6 10-28
12. Vitrum 7 5 9-18
13. Łopiennik 7 5 14-23
14. Kłos 7 4 11-18





