VAT zabije outsourcing?

Jedna interpretacja podatkowa może kosztować szpitale, także lubelskie, miliony złotych. Chodzi o obłożenie VAT-em usług outsourcingowych, do których uciekano się w ostatnich latach w zakresie m.in. sprzątania, ochrony, pracy salowych, a nawet laboratoriów czy dializ.


Oficjalnie celem miała być redukcja kosztów, obcinanych najczęściej kosztem praw pracowników. Teraz cały proceder ma zostać ukrócony, a dyrektorzy szpitali robią dobre miny do złej gry.
Fiskus się upomina
Wszystko przez interpretację ogólną ministra finansów z 29 grudnia 2017 r. nr PT1.8101.5.2017.PSG.622. Wynika z niej, że usługi „ściśle związane z medycznymi”, takie jak sprzątanie, dostawa wyżywienia, pranie i wymiana odzieży oraz pościeli szpitalnej, są zwolnione z VAT tylko wtedy, gdy są wykonywane przez podmiot prowadzący działalność „w zakresie opieki medycznej, służącej profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia”. Mówiąc po ludzku – VAT-u nie trzeba płacić, jeśli szpital sam na swoją rzecz wykonuje „usługi dodatkowe”. Jeśli jednak stanowią one największą pozycję faktur wystawianych przez podmiot zewnętrzny – fiskus uznał się, że musi upomnieć się o „swoje”… Ponieważ zaś podstawowa działalność szpitali nie jest „ovatowana”, nie ma też możliwości odliczania podatku, który teraz trzeba będzie uiszczać. Przed SP ZOZ-ami staje więc gigantyczne zadanie odtworzenia komórek, które wcześniej radośnie zlikwidowano. Jakie będą koszty tej zmiany?
„Nic się nie stało, ale wyciągniemy konsekwencje”
Najbardziej przywiązani do idei outsourcingu lubelscy dyrektorzy za nic nie chcą się do tego przyznać. – Już w 2016 r. zrezygnowaliśmy z outsourcingu w zakresie sprzątania – chwali się Anna Guzowska, rzeczniczka SPSK nr 1, nie dodając jednak przezornie, ile znanych i opisywanych (także przez nas) problemów przysporzył outsourcing przy ul. Staszica pozbawiając zatrudnionych praw nabytych i redukujący koszty do poziomu nie pozwalającego na wykonywanie usług na wymaganym poziomie. A jak będzie po zmianie? – Informuję, iż zmiana przepisów dotyczących podatku VAT nie wpłynie znacząco na sytuację finansową szpitala i nie spowoduje żadnych nowych decyzji w zakresie korzystania z usług firm zewnętrznych – jak zwykle wymijająco odpowiada Adam Borowicz, dyrektor SPSK nr 1. Również dyrektor Szpitala im. Wyszyńskiego – Gabriel Maj – upiera się, że zmiany nie będą odczuwalne – bo już dziś część usług zewnętrznych na rzecz placówki jest obłożona „stosowanym VAT-em”, niekoniecznie jednak 23 – niekiedy bowiem 8-procentowym.
Outsourcing poprawiał papierowe wyniki szpitali, umowy podpisywano bowiem niemal zawsze poniżej kosztów wcześniej ponoszonych przez same placówki. Skutkowało to jednak obniżeniem poziomu usług, sporami pracowniczymi i niezadowoleniem pacjentów. Dyrektorzy jednostek nie lubią zmieniać zdania i wydają się być bardzo przywiązani do utrzymywania rozwiązań nawet wtedy, jeśli ewidentnie się nie sprawdziły. Czy przymus finansowy okaże się więc argumentem decydującym? Cóż, w niektórych sytuacjach niemal każda zmiana wydaje się być zmianą na lepsze…TAK