W centrum stojaków jak na lekarstwo

– W rejonie sądu potrzebne są stojaki na rowery – uważają świdniccy cykliści. W ich imieniu interpelację w tej sprawie złożył do burmistrza radny Marcin Magier.


Gdyby aktywność miejskich radnych mierzyć jedynie liczbą składanych interpelacji, to palmę pierwszeństwa w tej kwestii dzierżyłby absolutnie radny Marcinowi Magierowi (klub radnych burmistrza Jaksona). Nie ma miesiąca, aby najmłodszy ze świdnickich samorządowców nie zwracał władzom miasta uwagi na mniejsze lub większe problemy mieszkańców. Głównie dotyczą one naprawy i ulepszeń miejskiej infrastruktury.

Ostatnio radny wystąpił do włodarzy miasta z prośbą o ustawienie stojaków rowerowych na zieleńcu pomiędzy budynkiem sądu, a ulicą Spółdzielczą. Jak tłumaczy poprosili go o to mieszkańcy.

– To miejsce położone jest w ścisłym centrum miasta. Otaczają je liczne budynki użyteczności publicznej. W pobliskim budynku przy ul. Wyszyńskiego 14 znajdują się pomieszczenia wykorzystywane przez Miejski Ośrodek Kultury, gdzie organizowane są zajęcia dla dzieci. W rejonie ulicy Spółdzielczej występuje deficyt miejsc postojowych, dlatego wiele osób decyduje się na korzystanie z innych środków transportu, w tym rowerów. Cykliści nie mając gdzie pozostawić roweru np. w trakcie zajęć w MOK, zostawiają je przypięte do pobliskich ławek lub wnoszą na drugie piętro w budynku – mówi radny.

Przedstawiciele ratusza zapewniają, że przeanalizują ten pomysł i jego lokalizację. Zakładając, że nie będzie żadnych przeszkód, uda się to zrealizować. Jeśli nie w tym, to w przyszłym roku. (w)