W środę Puchar Polski

Na czterech stadionach w środę 16 września odbędą się ćwierćfinałowe spotkania piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Początek wszystkich meczów o godz. 16.00.

W Rożdżałowie czwartoligowy Kłos Gmina Chełm zmierzy się z trzecioligowcem, Chełmianką. – Nie ukrywam, że termin tego pucharowego starcia jest dla nas bardzo niefortunny. W niedzielę gramy niezwykle ważny dla nas mecz ligowy z Unią Hrubieszów i na nim przede wszystkim chcemy się skupić – mówi Robert Tarnowski, trener Kłosa. – Nie oznacza to, że odpuszczamy Puchar. Na pewno szansę dostaną zawodnicy, którzy mniej grają w lidze.

Dla Chełmianki zdobycie Pucharu Polski na szczeblu okręgu to jeden z celów na bieżący sezon. Trener Tomasz Złomańczuk chce również dać szanse gry piłkarzom, którzy mają najmniej rozegranych minut na boiskach III ligi. Spotkanie z Kłosem będzie dla chełmskiego zespołu przetarciem przed arcyważnym ligowym pojedynkiem z Avią Świdnik.

Ciekawie zapowiada się też starcie w Siennicy Nadolnej, między Bratem Cukrownik a Startem Krasnystaw. Derby powiatu krasnostawskiego zawsze wywoływały emocje. – Pojedziemy tam wygrać, ale więcej minut dostaną zmiennicy. W sobotę mamy ważny ligowym mecz w Piotrowicach, gdzie będziemy chcieli powalczyć o punkty. Nie możemy sobie pozwolić na to, by stracić wszystkie siły w spotkaniu pucharowym – podkreśla Marek Kwiecień, trener Startu.

Szkoleniowiec Brata, Andrzej Ignaciuk, w środowym meczu też zamierza dać pograć zawodnikom rezerwowym. Tak czy owak, szykuje się ciekawy pojedynek.

Emocji nie powinno też zabraknąć w Żółkiewce, gdzie bardzo dobrze spisujący się w obecnym sezonie Hetman zagra z równie świetnie grającą w czwartej lidze Victorią Żmudź. – Mamy szeroką kadrę, więc będzie okazja do sprawdzenia umiejętności zawodników, którzy do tej pory mało grali – zaznacza Piotr Moliński, trener Victorii. – Naszym celem jest jednak zwycięstwo i awans do półfinału.

W czwartym spotkaniu ćwierćfinałowym Włodawianka zmierzy się u siebie z Unią Białopole. Gospodarze są zdecydowanym faworytem potyczki. Trener Mirosław Kosowski również zamierza w dużej mierze skorzystać z zawodników rezerwowych. – W drużynie jest rywalizacja o miejsce w składzie, będę chciał zobaczyć na jakim poziomie w meczu o stawkę są zawodnicy, którzy nie grają regularnie. Wszyscy dostaną szansę, zobaczymy, kto ją wykorzysta – mówi szkoleniowiec Włodawianki.

Wszystkie mecze ćwierćfinału okręgowego Pucharu Polski odbędą się w środę 16 września o godz. 16.00. W przypadku braku rozstrzygnięcia w regulaminowym czasie 90 minut, sędzia nie zarządzi dogrywki. Zwycięzcę od razu wyłoni seria rzutów karnych. Jeszcze jesienią br. zostaną rozegrane mecze półfinałowe. (r)