Wakacje lubelskich VIP-ów

Beata Stepaniuk-Kuśmierzak

Gdzie i jak odpoczywają znani artyści, pisarze, blogerzy i lubelscy samorządowcy?

Beata Stepaniuk-Kuśmierzak,

wiceprezydent Lublina
Tegoroczne wakacje spędziłam z rodziną w przepięknej części Włoch, Toskanii. Najpełniej odpoczywamy spędzając aktywnie czas. Uwielbiamy wycieczki piesze i rowerowe. Fascynuje nas odkrywanie nieoczywistych miejsc, dlatego nigdy nie korzystamy z przewodników. Idziemy tam, gdzie „dusza poniesie”.

Krzysztof Cugowski,

wokalista

Wakacje pojmuję inaczej. Mam w tym okresie dużo pracy, dlatego też okres urlopowy przekładam raczej na miesiące zimowe. Latem u nas jest ciepło i słonecznie. Dlatego, kiedy w Polsce jest zimno i mokro, wyjeżdżam szukać słońca. Jeśli jednak zdarzy mi się czas wolny latem, to spędzam go w górach. Jestem z tych, którzy podczas urlopu zupełnie nic nie robią. Cieszę się spokojem, czytam książki, oglądam telewizję. Staram się naprawdę wypocząć po ciągłych koncertach i wyjazdach w trasy.

Marcin Wroński,

lubelski pisarz

Zbliżam się już do końca pracy nad najnowszą książką, której ostatnią kropkę zamierzam postawić na jesieni. Całe wakacje spędzę więc przy komputerze oddając się intensywnej pracy. Za kontakt z naturą posłuży mi pielęgnacja kwiatka na parapecie. Po tak intensywnym czasie mam nadzieję, że znajdę chwilę na krótki odpoczynek, jednak całą jesień będę chciał już oddać się spotkaniom z czytelnikami.

Jarosław Koziara,

artysta ze Starego Miasta

To co cały czas robię ma charakter urlopu i pracy za razem. Najbliższy czas spędzę na Podlaskim Przełomie Bugu, gdzie trwa Land Art Festiwal. To będzie dla mnie urlop z wieloma atrakcjami i spotkaniami ze znakomitymi artystami. Na pewno będziemy się dobrze bawić poprzez pracę.

Jan Kondrak,

Lubelska Federacja Bardów

Mój sposób na wakacje od wielu lat jest taki sam. Kiedy tylko pomiędzy koncertami pojawia się drobna luka, staram się wykorzystać ją na refleksje w związku z pracą nad nowym repertuarem, podążaniem za trendami i ciągłym udoskonalaniem tego, co tworzę. Mój ostatni wyjazd bez telefonu miał miejsce 5 lat temu. Spędziłem wtedy urlop w Dubrowniku. Niestety zaplanowanie takiego urlopu jest dla mnie trudne. Jednak jeżeli już wyjeżdżam na tzw. „wakacje”, to są to obozy sportowe, dzięki którym mam poprawić swoją kondycję. Śpiewak pracuje płucami i sercem, i właśnie o nie trzeba dbać.

Kaja Mianowana,

artystka teatru ROMA

Moje wakacje to czas dzielony na odpoczynek w moim rodzinnym Lublinie oraz wakacyjne spektakle i koncerty. Głównym celem jest jednak oderwanie od codzienności, regeneracja ducha i ciała, która daje energię na kolejny sezon pracy. Kiedy nie muszę, staram się w wakacje nie śpiewać, nie myśleć o pracy, robić to, na co w danej chwili mam ochotę, dużo spać i nie narzekać.

Aleksandra Marzęda,

blogerka STYLOLY

W tym roku wakacje spędzam nietypowo. Póki co skupiam się na pracy nad własną marką, która wystartowała 7 lipca. Jest to sklep internetowy PASTELIER z klasycznymi, ręcznie szytymi torebkami ze skóry naturalnej. W tym roku odwiedziłam wiele pięknych miejsc: Francja, Kuba, Seszele, Bułgaria, Portugalia, ale były to wyjazdy raczej „służbowe”. W branży, w której działam, nie mogę liczyć na typowe wakacje – z każdego miejsca powstaje obszerna publikacja na moim blogu. Realizuje też wiele sesji dla marek, z którymi stale współpracuję. Pod koniec sierpnia planujemy mały trip po południowej części Europy w gronie znajomych i mam zamiar w końcu odetchnąć.

Marcin Wąsowski,

Poławiacze Pereł Improv Teatr

Rozpoczynam od wyjazdu na żagle w okolice Madagaskaru. Koniec lipca to obowiązkowa wizyta w Las Vegas – trzy szalone noce przy stole z ruletką. Sierpień – tradycyjnie – Kaukaz i góry. Dzika wspinaczka, bez mapy i telefonu. Wszędzie z żoną i trójką dzieci. Ech, życie! Takie są plany, a co z tego wyjdzie – zobaczymy!

Mariusz Banach,

wiceprezydent Lublina

Planuję niestety krótki urlop, ponieważ mamy bardzo trudny rok oświatowy. W związku z tym uda mi się pewnie spędzić tydzień poza granicami Polski. Z żoną zawsze mamy bardzo rozliczne plany urlopowe, jednak później mierząc siły na zamiary, zwykle na urlopie lądujemy we Włoszech. Kochamy ten kraj. Mamy swoje ulubione miejsce niedaleko Rimini. Wybraliśmy je niemal ze 100 powodów. Pierwszy jest taki, że można dojechać tam samochodem. Po drugie tam zawsze jest słońce, a plaża jest bardzo blisko.

Łukasz Szymanek,

Poławiacze Pereł Improv Teatr

Wakacje spędzę na kajakach obchodząc roczek swojego synka, a że kajaki będą na Pomorzu, to i już zostanę na tydzień nad morzem. Poza tym byłem już na Krecie, więc odpoczynek zaliczony.

Łukasz Jemioła,

lubelski muzyk

Moje wakacyjne plany już częściowo się zrealizowały. Żeby uniknąć nadmorskiego tłoku, pojechaliśmy z rodziną dość wcześnie, w połowie czerwca. Szczerze polecam takie rozwiązanie. Teraz korzystamy z atrakcji tu, w Lublinie – festiwale, rezerwat dzikich dzieci, rowery, lasy. Lubelszczyzna ma naprawdę wiele do zaoferowania. Sierpień to czas na wyjazd w góry, w moje rodzinne strony. A we wrześniu ruszamy jeszcze do Grecji. Mam możliwość pobyć tam w pewnym pięknym miejscu na południu, zupełnie bez turystów.

Jarosław Pakuła,

przewodniczący Rady Miasta Lublin

Uwielbiam spędzać wakacje czynnie: zwiedzać, spacerować, pływać kajakiem. Dawno temu, w młodości z plecakiem i namiotem przejechałem chyba całą Polskę. Teraz jeżdżę troszkę dalej, ale w Polsce wciąż są piękne tereny, do których chciałbym się wybrać. Od dłuższego czasu planuję wyjechać do Pragi. To jest dość blisko, ale jeszcze nigdy nie udało mi się tam spędzić urlopu. Do najciekawszych miejsc, które widziałem zaliczam okolice Gori w Gruzji.

Aleksandra Szyszko, lubelski.pl