Wężykiem na skuterach

Dwaj mieszkańcy powiatu świdnickiego, którzy „po kilku głębszych” wybrali się na przejażdżkę motorowerem, staną przed sądem. Pierwszy z nich został zatrzymany w Jackowie, drugi w Siostrzytowie. Obaj mieli po 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.


13 maja po godz. 19 dyżurny świdnickiej komendy policji otrzymał informację, że z okolic dworca PKP w Minkowicach w kierunku Jackowa (gm. Mełgiew) jedzie motorowerzysta wraz z pasażerem i obaj mogą być nietrzeźwi.

– Patrol zatrzymał do kontroli drogowej wspomnianego kierowcę. Okazało się, że 29-letni mieszkaniec Świdnika, który jechał skuterem, miał ponad dwa promile w organizmie, a pasażer, którego wiózł, blisko trzy promile. Pojazd został odwieziony na policyjny parking – mówi Elwira Domaradzka, rzecznik KPP w Świdniku.

Tego samego dnia, tuż przed godz. 23, w Siostrzytowie (gm. Trawniki) piasecki patrol zatrzymał innego motorowerzystę, którego tor jazdy mógł wskazywać na to, że wcześniej kierowca raczył się alkoholem. Przypuszczenia mundurowych okazały się słuszne. Badanie alkomatem potwierdziło, że 40-letni mieszkaniec gminy Trawniki ma niemal 2 promile alkoholu w organizmie. W tym przypadku pojazd został zabezpieczony na posesji właściciela skutera.

Teraz obaj panowie staną przed sądem, który zadecyduje o wymiarze kary. Za popełnione przestępstwo grozi im do dwóch lat pozbawienia wolności. (w)