Wicemarszałek Kapusta

Miało być o Kapuście, a było o całym rolnictwie. Nieplanowana wcześniej sesja sejmiku województwa teoretycznie była czystą formalnością. W obliczu konieczności wyboru następcy zmarłego wicemarszałka Artura Walaska i obsadzenia wakującego po nim mandatu radnego. Opozycja skorzystała jednak z okazji, żeby podnieść szczególnie kontrowersyjną ostatnio, a opisywaną już przez nas sprawę sporu o majątki Ośrodków Doradztwa Rolniczego.
Decyzje Zarządu Województwa o przejęciu nieruchomości użytkowanych przez ODR-y zostały podważone przez wojewodę i oprotestowane przez część załogi Ośrodka. – Tą decyzją PSL w imię błędnie pojmowanej walki politycznej zrobiło skok na majątek ODR-ów, który służył realizacji celów statutowych tej jednostki. W zamyśle marszałkowie chcą utrudnić przejęcie ODR-ów przez ministerstwo rolnictwa, a w praktyce jest to działanie przeciwko rolnikom, polskiej wsi, jak również pracownikom tej instytucji, którzy o całej sprawie dowiedzieli się z mediów – atakował radny Marek Wojciechowski z PiS. – Niedawno brałem udział w spotkaniu z załogą, a potem z dyrektorem LODR w Końskowoli. Czekaliśmy wspólnie na przyjazd urzędników marszałka, którzy mieli przyjechać i przejąć ten majątek. Urzędnicy nie przyjechali, bo dowiedzieli się o sprzeciwie załogi i naszych działaniach, a jak już dotarli pod koniec dnia, to ostatecznie tego dnia nie doszło do przejęcia majątku pod zarząd ZNW. Będziemy dalej przyglądać się sprawie. Jesteśmy w kontakcie w tej sprawie z wojewodą, który podjął stosowne kroki prawne w tej sprawie. Naszym, w tym moim zadaniem, jest doprowadzenie do sytuacji, w której majątek ODR-ów powróci we władanie tej jednostki, no chyba, że wcześniej służby marszałka za zgodą Zarządu i Sejmiku doprowadzą do jego sprzedaży…

Ale jeśli do tego dojdzie, to już wyborcy i historia ocenią właściwie tego typu działanie… – ostrzegał Wojciechowski. Problem kompetencyjny w sformułowaniu odpowiedzi przez Zarząd polegał jednak na tym, że kwestiami rolnymi, a więc i nadzorem nad ODR-ami, zajmował się w nim dotąd… wicemarszałek Walasek, zaś nowo wybrany na jego miejsce Grzegorz Kapusta poprosił o czas na zapoznanie się z problemem.
Grzegorz Kapusta, nowy wicemarszałek, od 2006 roku jest radnym sejmiku wojewódzkiego z ramienia PSL. W obecnej kadencji pełnił funkcję przewodniczącego klubu radnych PSL. W zarządzie województwa, tak jak jego poprzednik, będzie odpowiedzialny za kwestie związane m.in. z rolnictwem, obszarami wiejskimi, geodezją i cyfryzacją. Kapusta przez kilkanaście lat był wiceprezesem Spółdzielni Mleczarskiej Ryki. Ostatnio stracił pracę. – Nasze rolnictwo potrzebuje fachowca, człowieka, który jest doświadczony, merytoryczny, zna rolników i ma z nimi na co dzień do czynienia – rekomendował nowego wicemarszałka radnym sejmiku Sławomir Sosnowski, marszałek województwa. W tajnym głosowaniu jego kandydaturę poparło 19 radnych, 11 było przeciw.
Do Sejmiku po dwóch latach przerwy wrócił, obejmując mandat radnego po zmarłym Arturze Walasku, jeden z mających najdłuższy staż radnych – Henryk Dudziak, który zaczynał jeszcze w 1998 r. w barwach AWS, a od 2002 r. reprezentuje w lokalnym parlamencie PSL i swój ukochany dziecięcy zespół muzyczny „Henryczki”. TAK