Wiciński chce być wójtem!

Informacja jakoby Hubert Wiciński, powiatowy radny i były przewodniczący rady gminy Sawin, miał zrezygnować z kandydowania na wójta gminy jest nieprawdziwa. On sam mówi, że chce wygrać wybory i zostać wójtem!

W ostatnim czasie w Sawinie było głośno o tym, że Hubert Wiciński, który tuż po ostatnich wyborach samorządowych publicznie ogłosił, iż będzie kandydował na wójta, chce jednak zrezygnować z udziału w wyborach i poprzeć inną kandydatkę, Joannę Rzepecką. Zarówno Wiciński, jak i Rzepecka są kojarzeni z poprzednim wójtem Sawina, Andrzejem Mazurem, który zostawił gminę zadłużoną po uszy. Gdy ten rządził gminą przez 16 lat, Wiciński pełnił funkcję przewodniczącego rady. Rzepecka natomiast była radną, związaną blisko z obozem wójta Mazura.

Na początku 2015 roku na jednej z sesji rady gminy, na którą Wiciński – jako radny powiatowy i jednocześnie członek zarządu powiatu chełmskiego – został zaproszony, oznajmił publicznie, że w kolejnych wyborach samorządowych będzie kandydował na wójta gminy.

– Nie wiem, kto rozsiewa plotki, jakobym zrezygnował z kandydowania – mówi Hubert Wiciński. – Zdania nie zmieniłem. Startuję w wyborach, zamierzam je wygrać i zostać wójtem.

Wiciński przyznaje, że myślał nad zmianą zdania, ale w ostatnim czasie popadł w ostry konflikt z wójtem. Jego zdaniem, Dariusz Ćwir miał ocenzurować mu tekst o inwestycjach powiatowych na terenie gminy napisany do lokalnej gazetki.

– Zdenerwowałem się, bo tak się nie robi – mówi Wiciński. – Obiecałem ludziom, że będę kandydował i słowa dotrzymam. Niemal we wszystkich okręgach mam już kandydatów na radnych. Są to osoby młode, przedsiębiorcze, dobrze wykształcone. Żadna z nich nie zasiada w obecnej radzie gminy. Liczę co najmniej na drugą turę i końcowe zwycięstwo nad obecnym wójtem. Postawienie na mnie to jedyna szansa na to, by uzdrowić sytuację w gminie i pogodzić obecną opozycję oraz wójta Ćwira – twierdzi pewny swego kandydat na wójta. – Czekam na ogłoszenie terminu wyborów przez premiera.

W Sawinie Wiciński ma jednak wielu oponentów. Przypominają mu, że gdy przewodniczył radzie gminy, nie reagował właściwie na podejmowane przez Andrzeja Mazura działania. – Czyli mówiąc krótko utożsamiał się z nimi i akceptował je – mówi jeden z mieszkańców. – Dlaczego od razu nic nie mówił o problemach przy budowie zbiornika „Niwa”? Gdzie wtedy był? Nikt nie uwierzy w to, że o nich nie wiedział. Dawał przyzwolenie na zadłużanie gminy.

Oprócz Wicińskiego oraz wójta Ćwira w wyborach wójta gminy Sawin ma wziąć udział też obecna przewodnicząca rady gminy Joanna Rzepecka. Jednak niewykluczone, że przed wyborami może mieć problemy z prawem. Chodzi o jej awans zawodowy, który uzyskała nie mając odpowiednich kwalifikacji. Na razie sprawę bada chełmska prokuratura. (s)