Większy terminal pod znakiem zapytania?

Tylko jedna oferta wpłynęła na ogłoszony przez Port Lotniczy Lublin przetarg na rozbudowę terminala pasażerskiego. Złożyła ją firma Budimex, ale cena, którą zaproponowała, przewyższa o prawie 4 mln zł kwotę, jaką lotnisko chciało przeznaczyć na ten cel. Plany powiększenia stanęły pod znakiem zapytania.
Pod koniec kwietnia tego roku Port Lotniczy Lublin ogłosił przetarg nieograniczony na rozbudowę budynku terminala pasażerskiego wraz z budową infrastruktury towarzyszącej. Powiększenie budynku lotniska podyktowane jest stale rosnącą liczbą podróżnych. Bywa, że w hali odpraw, czekając na samolot tłoczy się kilkuset pasażerów.
Jeszcze w ubiegłym roku zarząd lotniska mówił o konieczności powiększenia terminala. Zakładano, że inwestycja będzie mogła ruszyć jeszcze w 2016 r., ale ostatecznie przesunięto ją na ten rok. Oferty od firm, które chciałyby się podjąć wykonania inwestycji były przyjmowane do 22 maja.
– W wymaganym terminie wpłynęła jedna oferta. Złożyła ją firma Budimex z Warszawy, oferując cenę 10,2 mln zł netto, czyli 12,6 mln zł brutto – informuje Piotr Jankowski, rzecznik LPP.
Kwota ta przewyższa sumę, którą lotnisko zamierzało przeznaczyć na rozbudowę terminala. Dokładnie o 3,9 mln zł.
– Wartość zamówienia, jaką spółka Port Lotniczy Lublin zamierza przeznaczyć na finansowanie zamówienia, została ustalona na kwotę: 7 mln zł netto, co stanowi równowartość 1 676 686,87 euro. Ustalenia wartości zamówienia dokonano przy pomocy kosztorysu inwestorskiego i robót towarzyszących nie objętych kosztorysem inwestorskim – tłumaczy rzecznik lotniska.
Powiększenie terminala stanęło więc pod znakiem zapytania. Jak tłumaczy P. Jankowski decyzję o dalszych krokach zarząd spółki PLL podejmie wkrótce. Ma dwie możliwości: dołoży do brakującej kwoty i podpisze umowę z Budimexem, albo unieważni przetarg i ogłosi nowy. (w)