Wielki Brat czeka

Miejski monitoring zwiększa bezpieczeństwo i pozwala skutecznie tropić sprawców przestępstw czy wypadków

Na straży bezpieczeństwa świdniczan stoi 67 kamer miejskiego monitoringu. Niebawem przybędzie kolejnych 25. O tym, gdzie zawisną, zadecydują sami mieszkańcy.


Do strażników miejskich wpływają już pierwsze pomysły, gdzie w mieście zainstalować nowe kamery. Można je zgłaszać za pośrednictwem ankiety na stronie: www.widzereaguje.strazmiejskaswidnik.pl. Strażnicy proszą w niej o wskazanie miejsc, które zdaniem mieszkańców są niebezpieczne ze względu na zły stan nawierzchni lub na powtarzające się chuligańskie wybryki.
Wszystko odbywa się w ramach projektu „Widzę – Reaguję”, na który Straż Miejska w Świdniku otrzymała pieniądze z ministerialnego programu „Razem bezpieczniej”. Wniosek strażników otrzymał ponad 100 tys. zł dotacji. Resztę do wartego ok. 175 tys. zł projektu dołoży Urząd Miasta.
– W ramach przedsięwzięcia w mieście przybędzie 25 nowych kamer. Ok. 5 urządzeń zostanie ustawionych na drogach wjazdowych do Świdnika. Będą to specjalne kamery rozpoznające numery tablic rejestracyjnych. O lokalizacji pozostałych zdecydują mieszkańcy – mówi Janusz Wójtowicz, komendant świdnickich strażników.
Projekt zakłada także montaż dodatkowego oznakowania przejść dla pieszych. Chodzi o zamontowanie tzw. kocich oczek, czyli specjalnego oświetlenia wmontowanego w nawierzchnię drogi. W ankietach świdniczanie mogą wskazywać również te przejścia, które ich zdaniem w taki sposób powinny zostać oznakowane.
Ankieta jest anonimowa, ale ci, którzy wpiszą swoje imię i nazwisko, wezmą udział w losowaniu nagrody od strażników miejskich. (mg)