Wielki sukces chełmskiej siatkówki

ARKA CHEŁM – GWARDIA WROCŁAW 3:2 (23:25; 25:21; 22:25; 26:24; 15:11).


ARKA: Mariusz Marcyniak, Jan Lesiuk, Grzegorz Jacznik, Patryk Szwaradzki, Łukasz Łapszyński, Krzysztof Kuwaczka i Rafał Cabaj, jako libero.

Przy wypełnionej po brzegi Miejskiej Hali Sportowej w Chełmie zawodnicy Arki pokonali w Pucharze Polski grającą w Tauron I Liga Gwardię Wrocław. – To największy sukces siatkówki w historii naszego miasta – nie ma wątpliwości Gabriel Wlaź, dyrektor sportowy ChKS Arka Chełm.

W środę wieczorem w Miejskiej Hali Sportowej II-ligowa Arka Chełm podejmowała w drugiej rundzie Pucharu Polski I-ligową Gwardię Wrocław. Zespół prowadzony przez byłego reprezentanta Polski w siatkówce, Dawida Murka ma aspiracje gry w najwyższej klasie rozgrywkowej, czyli Plus Lidze. Na razie w Tauron I. Lidze zajmuje piąte miejsce.

– Już samo losowanie tej fazy Pucharu Polski było dla nas bardzo ekscytujące – mówi Gabriel Wlaź, dyrektor sportowy ChKS Arka Chełm. – Gdy dowiedzieliśmy się, że do Chełma przyjedzie Gwardia Wrocław i Dawid Murek, wiedziałem, że to będzie ważne wydarzenie dla całego miasta – dodaje.

I rzeczywiście. W środę 16 listopada na trybunach Miejskiej Hali Sportowej zasiadło około 900 osób, w tym aż 250 dzieci, które otrzymały zaproszenie na mecz od Chełmskiego Klubu Sportowego. – Hala wypełniła się niemalże do ostatniego miejsca, czegoś takiego Chełm nie widział od 20 lat, kiedy to grały koszykarki Meblotapu. Kibice byli fantastyczni, na pewno pomogli naszym siatkarzom – podkreśla.

A podopieczni Bartłomieja Rebzdy zagrali kapitalnie. Nie widać było różnicy w jakości gry naszego II-ligowca i dużo wyżej notowanej Gwardii. Wszyscy zostawili na parkiecie mnóstwo zdrowia!

– Nasi chłopcy udowodnili, że nie przez przypadek prowadzimy w II lidze mając na siedem rozegranych spotkań siedem wygranych. Pokazali klasę, jakość i serce do gry – podkreśla Wlaź.

Mecz był niezwykle wyrównany. Co prawda chełmscy siatkarze przegrywali w pewnym momencie 1:2 w setach, ale podnieśli się, doprowadzili do tie-breaku, który wygrali pewnie, 15:11 i cały mecz 3:2. Wrocławskie media uznały porażkę Gwardii w Chełmie i odpadnięcie z Pucharu Polski za sporą niespodziankę. – Duży wpływ na naszą wygraną odegrała kapitalna, silna zagrywka. Odrzucaliśmy nią siatkarzy Gwardii od siatki – mówi dyrektor sportowy ChKS Arka Chełm. – Myślę, że ta wygrana i awans do kolejnej rundy Pucharu Polski to największy sukces w historii chełmskiej siatkówki – podkreśla Wlaź.

A są szanse na jeszcze więcej. W III rundzie PP Arka zmierzy się 7 grudnia z SPS Konspol Słupca, zespół, jak Arka, II-ligowy. – Jest więc spora szansa na awans do jednej ósmej Pucharu, gdzie zmierzylibyśmy się albo z Avią Świdnik, albo z zespołem Anioły Toruń. A w ćwierćfinałach do gry dołączą cztery zespoły z Plus Ligi – podsumowuje Wlaź.

Pozostałe wyniki II rundy PP: Volley Team Bobrowniki – MKS Będzin 0:3, KS Rudziniec – ZAKSA Strzelce Opolskie 2:3, Volley Dąbrowa Górnicza – Norwid Częstochowa 0:3, SMS II PZPS Spała – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:1, Konspol Słupca – SMS PZPS Spała 3:1, Trefl II Gdańsk – Anioły Toruń 0:3, Sparta Grodzisk Mazowiecki – Avia Świdnik 0:3.

Zestaw par III rundy: Arka Chełm – Konspol Słupca, Strzelce Opolskie – MKS Będzin, SMS II PZPS Spała – Norwid Częstochowa, Anioły Toruń – Avia Świdnik. (kg)