Wielkie emocje na początek nowego roku

SIatkarze ChKS Arka 2022 rok zakończyli towarzyskim, przedświątecznym meczem ze studentami Państwowej Akademia Nauk Stosowanych w Chełmie. Spotkanie rozegrane 21 grudnia w hali PANS otworzył obecny na meczu prof. Arkadiusz Tofil, rektor chełmskiej uczelni, rozpoczynając potyczkę.. asem serwisowym. Pomimo walki drużyna PANS musiała uznać wyższość ligowców, przegrywając 0:3 (-20, -14, -17). Nie wynik był jednak najważniejszy, ale fantastyczna atmosfera, podgrzewana także przez obecny na hali Klub Kibica CHKS Arka. Po meczu prof. A. Tofil pogratulował zawodnikom wspaniałej walki, wręczył podziękowania i prezenty, a następnie złożył wszystkim obecnym serdeczne życzenia świąteczne i noworoczne. Zaprosił także do obejrzenia niespodzianki, pokazu akrobacji powietrznych na taśmie w wykonaniu studentki I roku Mechaniki i budowy maszyn Pauliny Szpary.

Siatkarze ChKS Arka Chełm po świąteczno-noworocznej przerwie wracają do ligowych zmagań. W najbliższą sobotę (7 stycznia) podopieczni trenera Bartłomieja Rebzdy zmierzą się w wyjazdowym meczu na szczycie II ligi z wiceliderem Spartą Grodzisk Mazowiecki.

Rywal niepokonanych w rozgrywkach chełmian dotychczas przegrywał tylko dwa razy. W 2. kolejce (8 października) z Arką 0:3, jedynie w pierwszym secie nawiązując walkę z gospodarzami oraz w 5. serii (cztery tygodnie później), u siebie z KKS Kozienice 1:3.

– To zespół, który ma potencjał i szanse powalczyć nie tylko w naszej drugoligowej grupie, ale i w turniejach o awans do I ligi. W jego składzie nie brakuje doświadczonych zawodników, z przeszłością w PLS, choćby  atakujący Łukasz Kaczorowski, który grał w Aluron Virtu Warta Zawiercie i Ślepsk Malow Suwałki oraz  rozgrywający Konrad Buczek, były gracz ONICO Warszawa i MKS Będzin – mówi o najbliższych rywalach Bartłomiej Rebzda, trener chełmskiego zespołu.

Arka do meczu ze Spartą, a także pucharowego starcia z Avią Świdnik, które odbędzie się w Chełmie cztery dni później, 11 stycznia, a którego stawką będzie awans do ćwierćfinału Pucharu Polski i mecz z Jastrzębskim Węglem, przygotowywała się dość solidnie.

– Przerwa świąteczna trwała zaledwie cztery dni. Już 27 grudnia zawodnicy zameldowali się na zajęciach. Przez trzy kolejne dni trenowaliśmy dwa razy dziennie, łącząc treningi w hali z siłownią – mówi Bartłomiej Rebzda, szkoleniowiec Arki, która do starcia ze Spartanami przystąpi w najsilniejszym składzie. Na szczęście nasz zespół omijają kontuzje i panujące wokoło wirusowe infekcje. I niech tak już pozostanie do końca sezonu! (bas)