W więzieniu uczą fachu

Więźniowie Zakładu Karnego w Chełmie mają zapewnione zajęcia i kursy podnoszące kwalifikacje zawodowe. Ostatnio szlifowali swój angielski i zdobywali uprawnienia na asystentów osób niepełnosprawnych. Oby zrobili z tego użytek po wyjściu na wolność…

 

Niejeden bezrobotny „na wolności” chciałby mieć tyle okazji do podniesienia kwalifikacji, co więźniowie z Zakładu Karnego w Chełmie. Na stronie internetowej więzienia pełno jest informacji o zajęciach podnoszących kwalifikacje skazanych, mających umożliwić im podjęcie pracy po wyjściu na wolność. W ostatnich miesiącach więźniowie uczestniczyli w programie aktywizacji zawodowej z elementami języka angielskiego. W zajęciach uczestniczyło dziesięciu skazanych. Uczyli się podstawowych zwrotów w języku angielskim, metod poszukiwania pracy, a nawet dokonywali bilansu swoich słabych i mocnych stron. Zdobyte umiejętności mają im pomóc w odnalezieniu się na rynku pracy po wyjściu na wolność. Funkcjonariusze Służby Więziennej uznali, że zajęcia na tyle cieszyły się popularnością, że będą kontynuowane. Konkretny „fach w ręku” mają więźniowie, którzy odbyli kurs przyuczający do zawodu asystenta osoby niepełnosprawnej, finansowany z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

– Wydłużająca się bezczynność zawodowa więźniów oraz brak odpowiednich kwalifikacji i umiejętności efektywnego poszukiwania zatrudnienia w znaczny sposób zmniejsza ich szanse na ponowną aktywizację zawodową oraz odnalezienie się na rynku pracy, a tym samym zwiększa prawdopodobieństwo powrotu do przestępstwa – mówi por. Konrad Wierzbicki, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Chełmie. – Działania Służby Więziennej ukierunkowane na umożliwienie osobom pozbawionym wolności zdobycia nie tylko nowych zawodów, ale przede wszystkim nabycia umiejętności, daje szanse zatrudnienia na wolności. (mo)