Windykacja na cmentarzu

Zbliża się Wszystkich Świętych. To okres zadumy i czas pamięci o zmarłych, ale i okres wzmożonych odwiedzin na cmentarzach. Kierownictwo chełmskiego cmentarza komunalnego przy ul. Mościckiego postanowiło to wykorzystać. Właśnie w tym szczególnym czasie przypomina rodzinom zmarłych o obowiązku uiszczenia opłaty za groby, naklejając paskudne naklejki na nagrobkach.

– Z czymś takim jeszcze się nie spotkaliśmy! Proszę iść na cmentarz i zobaczyć upomnienia za nieopłacone miejsca. Duże niebieskie naklejki przyklejane są na płytach nagrobkowych. Oklejone jest w ten sposób pół cmentarza. Taka metoda ściągania pieniędzy przypomina firmę windykacyjną. Szczególnie, że na komunikacie widnieje informacja, że „brak opłaty może skutkować przeprowadzeniem procedury likwidacji grobu”. To przesada – uważa jedna z naszych Czytelniczek.
Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Chełmie, jako zarządca cmentarza komunalnego, nie widzi w tym jednak nic dziwnego. – Prowadzenie kampanii informacyjnych przypominających o uiszczeniu opłat jest naszym obowiązkiem nałożonym przez ustawodawcę – tłumaczy Magdalena Gardzińska z MPGK. – Robimy to w różnych formach. Zamieszczamy komunikaty na stronie internetowej, wywieszamy informacje w bramach cmentarza. Jednak to właśnie przypomnienia przyklejane bezpośrednio na grobach okazują się być najbardziej skuteczne. I to właśnie teraz, tuż przed Wszystkich Świętych, kiedy najwięcej osób odwiedza cmentarz.
Opłata za miejsce na cmentarzu w grobach jednoosobowych na kolejne 20 lat wynosi 510 zł. Dzięki tym opłatom finansowane jest bieżące utrzymanie cmentarza, m.in. wywóz śmieci, dostawa wody, porządkowanie zieleni i odśnieżanie.
Według MPGK, tylko na starej części cmentarza, nieopłaconych grobów jest ponad tysiąc. Upomnienia pojawiły się natomiast na ok. czterystu. (mg)